Grand Prix | 2009-08-01 18:15:00 | Nadesłał: Piotr Wolankiewicz | Źrodlo: inf. własna
W drugim dniu turnieju World Grand Prix, który odbywa się w Kielcach Polki przegrały z Holandią 0:3. Ich ostatnim przeciwnikiem w jutrzejszym meczu będzie reprezentacja Japonii.
Polska - Holandia 0:3 (23:25, 20:25, 21:25)
Polska: Bednarek, Świeniewicz, Barańska, Sadurek-Mikołajczyk, Gajgał, Kaczor, Zenik (libero) oraz Maj, Woźniakowska, Jagieło.
Holandia: K. Staelens, Huurman, de Kruijf, Grothues, Blom, Filer, van Tienen (libero) oraz Ch. Staelens, Wensink, Stam.
MVP spotkania została kapitan reprezentacji Holandii Manon Flier.
Dorota Świeniewicz – kapitan reprezentacji Polski
- Chciałabym pogratulować zespołowi Holandii. Podobnie jak wczoraj rywalki zagrały naprawdę bardzo dobre spotkanie. Po sposobie i stylu gry widać, że jest to zespół, który nie tworzy się od dwóch miesięcy, tak jak nasza drużyna, ale istnieje od co najmniej trzech lat. Jeżeli chodzi o nas to na pewno dziś wieczorem będziemy miały czas na to by przeanalizować to spotkanie. Jedno czego jest mi żal to na pewno pierwszego i trzeciego seta, tych momentów w których prowadziliśmy dwoma, trzema punktami i nie potrafiliśmy tego dowieść do końca, popełniając własne błędy.
Manon Flier – kapitan reprezentacji Holandii
- W naszej drużynie pojawiły się zmiany w podstawowej „szóstce”, weszły młode zawodniczki, może nie do końca młode, bo Alice Blom jest zawodniczką doświadczoną. Mimo wszystko grałyśmy z dużą płynnością i w bardzo wyrównany sposób bez wzlotów i upadków. Myślę, że wywarłyśmy dużą presje naszą mocną zagrywką na zespole polskim a my same dobrze przyjmowałyśmy.
Jerzy Matlak – trener reprezentacji Polski
- Jak państwo zauważyli trudno jest w tej chwili, w tym okresie zachować olimpijski spokój, bo tak jak było powiedziane presja jest bardzo duża na nas, zresztą często słuszna. W porównaniu do wczorajszego spotkania dziewczyny zagrały dużo lepiej, ale i przeciwnik był o klasę wyższy. Mam nadzieję że każdy tydzień, każdy dzień będzie powodował, że drużyna będzie grała coraz lepiej.
Selinger Avital – trener reprezentacji Holandii
- Zagraliśmy dziś inną wyjściową „szóstką” niż wczoraj, bo tak jak powiedziałem wcześniej to WGP jest dla nas okazją do tego żeby zawodniczki niedoświadczone nabierały właśnie tego ogrania. Niektóre dziewczyny wracają po kontuzjach więc nie mogłem skorzystać jeszcze ze wszystkich. Jestem bardzo zadowolony ale mam świadomość że jeszcze bardzo wiele rzeczy musimy poprawić i może uda nam się to zrobić już w jutrzejszym spotkaniu.
Fotorelacja z meczu: >> KLIK <<
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.