Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2015-09-16 10:10:51 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

PŚ: Polacy wypełnili zadanie

Fot.: FIVB

Polacy ciągle pozostają niepokonani podczas turnieju Pucharu Świata. Pomimo niezbyt udanego początku podopieczni Stefana Antigi pokonali kolejnego rywala, którym była reprezentacja Kanady. Bardzo dobrą zmianę dał dziś Mateusz Mika, który pojawił się na boisku w miejsce Michała Kubiaka. Polacy wypełnili powierzone im dziś zadanie i wygrali swój szósty mecz. Biało-czerwoni pozostają więc, wraz z ekipą USA, drużyną bez porażki.

Pierwszy punkt w tym spotkaniu pada po asie serwisowym Fabiana Drzyzgi (1:0). Wykorzystana kontra przez Kanadyjczyków sprawia, że mają na swoim koncie punkt przewagi (1:2). Spokojna gra po polskiej stronie szybko przynosi okazję, by uzyskać prowadzenie (4:3). Od początku spotkania żadna z ekip nie jest w stanie wyjść na kilka punktów przewagi. Pierwsza przerwa techniczna to jednak dwa oczka więcej na koncie reprezentantów Kanady, którzy z wielką determinacją przystąpili do tej rywalizacji (6:8). Po powrocie na plac gry punkt atakiem ze środka siatki zdobywa Nowakowski (7:8). Widowiskowy blok Bieńka i na koncie biało-czerwonych jest minimalne prowadzenie (9:8). Długą wymianę skutecznie kończy Perrin, a blokiem zatrzymany jest Kubiak (10:10). Oba teamy ciągle walczą punkt za punkt. Niedokładności po polskiej stronie pozwalają rywalom na wypracowanie sobie dwóch punktów przewagi (11:13). Po kilku nieudanych próbach punkt zdobywa Bieniek, ale ze środka drugiej linii szybką odpowiedź daje Winters (12:14). Na drugiej przerwie technicznej Kanada utrzymuje na swoim koncie wypracowane wcześniej dwa punkty przewagi (14:16). Po powrocie na plac gry z lewego skrzydła punktuje Buszek, po czym dokłada jeszcze udaną zagrywkę (16:16). O czas prosi szybko Glenn Hoag. Dobra zagrywka Nowakowskiego pozwala nam wrócić do stanu remisu po kilku dobrych zagraniach kanadyjskich siatkarzy (18:18). Przy stanie 18:20 swoich podopiecznych wzywa do siebie Stefan Antiga. Wysoką skuteczność utrzymują Kanadyjczycy, nie pozwalając Polakom na doprowadzenie do wyrównania wyniku (20:22). Trzy punkty więcej na koncie rywali i drugą przerwę wykorzystuje szkoleniowiec polskiej ekipy (20:23). Autowa zagrywka Bieńka i Kanada dostaje szansę zakończenia tej partii na swoją korzyść (21:24). As serwisowy Kurka zmusza Glenna Hoaga do szybkiej reakcji (23:24). Druga zagrywka polskiego atakującego ląduje na aucie i Kanada wygrywa pierwszą partię (23:25).

Dobra seria na początku drugiej partii po polskiej stronie sprawia, ze bardzo szybko o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Glenn Hoag (5:1). Wreszcie ręce polskich blokujących obija Vandoorn (5:2). Po skutecznym ataku Kurka z prawego skrzydła przewaga Polaków urasta do pięciu oczek (7:2). Pierwsza przerwa techniczna to wysokie prowadzenie na polskim koncie dzięki atakowi Nowakowskiego ze środka siatki (8:3). Po powrocie na plac gry Polacy kontynuują swoją dobrą grę, zaskakując przeciwnika niektórymi zagraniami (10:3). Miażdżąca przewaga polskiego teamu nieco odbiera kanadyjskim siatkarzom chęci do gry i o kolejny czas prosi Glenn Hoag (13:4). Wysoka przewaga usypia nieco polskich przyjmujących (14:6). Na drugiej przerwie technicznej po pewnym ataku Miki z lewego skrzydła Polacy utrzymują bardzo wysoką przewagę (16:7). Bardzo dobra gra blokiem polskich siatkarzy mocno deprymuje kanadyjskich siatkarzy (19:10). Ze środka drugiej linii bardzo pewnie atakuje Perrin, ale sytuacja jego drużyny w tej partii jest już bardzo zła (21:11). Piłka setowa dla biało-czerwonych pada po skutecznym bloku Bieńka (24:13). Zmagania w tej partii kończą się błędem dotknięcia siatki po kanadyjskiej stronie (25:15).

Skuteczny atak Perrin otwiera rywalizację w trzecim secie. Kolejny punkt dla Kanadyjczyków zdobywa Sanders skuteczną zagrywką (0:2). Pierwszy punkt dla polskiej ekipy zdobywa Bartosz Kurek (1:2). Zatrzymany blokiem Winters i bardzo szybko na tablicy wyników pojawia się remis (2:2). Dobra dyspozycja Marshalla oraz atak Buszka w aut sprawia, że reprezentanci kraju klonowego liścia mają na swoim koncie dwa punkty przewagi (2:4). Kolejnym atakiem ze środka drugiej linii punkt zdobywa Perrin (4:6). Pierwsza przerwa techniczna nieco więcej oddechu daje reprezentantom Kanady po ataku Duffa ze środka siatki (7:8). W boisku nie trafia Perrin i znów mamy remis (9:9). Po bloku na Kurku Kanada ponownie osiąga dwa punkty przewagi (9:11). Dobra zagrywka w wykonaniu Bieńka oraz wykorzystanie kontry przez Buszka daje Polakom okazję na zbudowanie sobie dwóch punktów przewagi. Szybko o czas prosi więc Glenn Hoag (14:12). Druga przerwa techniczna to cztery oczka więcej na koncie polskiej ekipy po błędzie podwójnego odbicia reprezentantów Kanady (16:12). Dobry atak Buszka zmusza szkoleniowca rywali do ponownego przywołania do siebie swoich podopiecznych (17:12). Wysoką skuteczność w dzisiejszym spotkaniu utrzymuje Piotr Nowakowski, który punktuje raz za razem na środku siatki (20:14). Błąd Buszka w przyjęciu bardzo szybko wykorzystuje Perrin, ale w polu serwisowym myli się Duff (22:17). Piłkę setową dla polskiego teamu przynosi as serwisowy Miki (24:18). Set kończy się udanym atakiem Kurka (25:19).

Czwarta partię od udanego zagrania rozpoczyna Bartosz Kurek. Bardzo długą wymianę na korzyść Polaków kończy niezwykle skuteczny dziś Rafał Buszek (3:1). Zatrzymany blokiem Kurek i na tablicy wyników pojawia się remis po 3. Dobry atak Marshalla oraz blok na Nowakowskim dają Kanadyjczykom dwa punkty przewagi nad polskim teamem (4:6). Pierwsza przerwa techniczna to trzy punkt więcej po kanadyjskiej stronie siatki po ataku Kurka w aut (5:8). Po powrocie na plac gry biało-czerwoni szybko zabrali się do odrabiania strat (8:8). Udane zagranie Miki sprawia, że Polacy wreszcie osiągają jeden punkt przewagi (9:8). Przy stanie 10:8 przerwę wykorzystuje Glenn Hoag. Bardzo dobra postawa Miki pozwala na utrzymanie przewagi po polskiej stronie (14:10). Na drugiej przerwie technicznej Polacy prowadzą 16:12 po zepsutej zagrywce Vandoorna. Wznowienie gry to atak Kurka po bloku rywali (17:12). W kolejnej akcji przez potrójny blok biało-czerwonych przedziera się Perrin, a zablokowany zostaje Buszek (17:14). Kilka niedokładności po polskiej stronie zmuszają trenera Antigę do reakcji na boiskowe wydarzenia (17:15). Dłuższą wymianę skutecznie kończy Perrin, pobudzając jeszcze swój zespół do walki w tym spotkaniu (18:16). Błąd Marshalla w ataku powiększa różnice punktowe i jeszcze jedną przerwę wykorzystuje Glenn Hoag (20:16). Atak Miki znacznie przybliża polski team do zapisania na swoim koncie kolejnego zwycięstwa w Pucharze Świata (21:17). Kiwka Fabiana Drzyzgi i Polacy są już bardzo blisko zakończenia tego spotkania. Zatrzymany blokiem Hoag i polski team ma pierwsza piłkę meczową. Ostatecznie całe spotkanie kończy się mocnym atakiem Kurka (25:19).


Polska – Kanada 3:1 (23:25, 25:15, 25:19, 25:19)

Składy zespołów:

Polska: Nowakowski, Kurek, Drzyzga, Kubiak, Buszek, Bieniek, Zatorski (L) oraz Mika, Konarski, Łomacz;

Kanada: Sander, Perrin. Duff, Vandoorn, Winters, Marshall, Lewis (L) oraz Bann (L), Verhoeff, Van Lankvelt, Schneider, Hoag;

MIP: Bartosz Kurek

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane