Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2011-11-25 15:10:21 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna

PŚ, gr. A: Iran pokonuje również Argentynę

Fot.: FIVB

Siatkarze z Iranu pod wodzą Julio Velasco są niemałą rewelacją Pucharu Świata w Japonii. Dziś odnieśli swoje kolejne zwycięstwo, a tym razem wyższość rywali musieli uznać Argentyńczycy.

Obie drużyny przystąpiły do meczu mając na koncie po 3 zwycięstwa i jedną porażkę. W pierwszym secie Argentyńczycy prowadzili 8:4 na czasie technicznym. 10 „oczko” dla swojej drużyny udanym atakiem zdobył Pereyra (10:6), a chwilę później o czas dla drużyny Iranu poprosił Julio Velasco. Skuteczne bloki Fayaziego pozwoliły zniwelować Irańczykom nieco straty do rywala, ale na drugiej przerwie technicznej ponownie „górą byli” Argentyńczycy (16:10). Przewaga siatkarzy Javiera Webera nie podlegała w tym secie dyskusji, bowiem wygrali go bardzo wyraźnie 25:15.

Druga partia to prowadzenie Irańczyków 8:5 na pierwszej przerwie technicznej. Po kolejnych dwóch punktach dla zespołu Velasco o czas poprosił szkoleniowiec Argentyny. 8 punkt dla swojej drużyny asem serwisowym zdobył Pablo Crer, ale na tablicy wyników nadal widniało prowadzenie drużyny przeciwnej (11:8). Po ataku Bazargade Iran prowadził 16:11 na drugim czasie technicznym. Walka na boisku była bardziej wyrównana, niż w secie poprzednim, ale przewaga Irańczyków w końcówce była niezagrożona i po błędzie Sebastiana Solé wygrali 25:21.

Set kolejny to niewielkie prowadzenie Argentyny. Po przerwie, na której siatkarze z Ameryki Południowej prowadzili 8:6 rywalom udało się doprowadzić do remisu, 11:11, a następnie po uderzeniu Mousaviego wyjść na prowadzenie 12:11. Sytuacja na boisku szybko uległa zmianie i Argentyńczycy ponownie objęli prowadzenie, 16:13 po świetnej zagrywce Facuno Comte. Trzy punkty przewagi okazały się niewystarczające, po bloku Amira Ghafoura Iran wyrównał stan seta na 23:23 i losy tej partii rozstrzygnęły się dopiero w grze na przewagi. Ostatni punkt dla Argentyny udanym blokiem zdobył Crer, 26:24.

Czwarta odsłona to prowadzenie Irańczyków 4:0, a chwilę później Mehdi Mahdavi wyprowadził swój zespół na prowadzenie 7:3. Po przerwie, na której Iran prowadził różnicą trzech „oczek”. Udana „kiwka” De Cecco dała Argentyńczykom 7 punkt, ale wciąż wynik na tablicy był korzystny dla rywali. Po uderzeniu Fayaziego podopieczni trenera Velasco prowadzili już 16:11 i szanse Argentyny na dogonienie przeciwnika w tym secie coraz bardziej malały. As serwisowy Mousaviego dał Irańczykom prowadzenie 21:12 i pewne było już, że o zwycięstwie decydować będzie tie-break. Po ataku Alirezy Irańczycy wygrali partię czwartą 25:16.

Decydujący set to nieznaczne prowadzenie Iranu 5:4 po skutecznym ataku Fayaziego. Po bloku Mousaviego Irańczycy zdobyli 7 punkt, a na przerwie technicznej prowadzili 8L5 po błędzie rywali w polu zagrywki. Przy stanie 5:9 o czas dla swojej drużyny poprosił Javier Weber i po powrocie na parkiet Argentyńczycy odrobili trzy punkty. Kolejne skuteczne uderzenie Ghafoura dało Irańczykom 10 punkt, a chwilę później brzemienny w skutkach błąd w ataku popełnił Rodrigo Quiroga (13:10). Rywale nie popełniali błędów w ważnych momentach i ostatecznie tie-break zakończył się wynikiem 15:12 po ataku Fayaziego.

Iran - Argentyna 3:2 (15:25; 25:21; 24:26; 25:16; 15:12)

Składy zespołów:

Iran: Mousavi, Nadi, Fayazi, Zarini, Hosseini, Bazargarde, Hossein (l) oraz Ghafour, Nazari i Mahdavi.

Argentyna: Pereyra, Crer, Conte, Solé, De Cecco, Quiroga González (l) oraz Cavanna, Giustiniano, Poglajen i Castellani.

MIP: Pourya Fayazi

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane