Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Polski

Puchar Polski | 2014-03-16 17:17:57 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / pzps.pl

ZAKSA z Pucharem Polski!

Fot.: Magdalena Kudzia

Siatkarze z Kędzierzyna wywalczyli swoje pierwsze trofeum w tym sezonie. Podopieczni trenera Sebastiana Świderskiego w finałowym starciu o Puchar Polski pokonali Jastrzębski Węgiel 3-1 i tym samym po raz drugi z rzędu mogą cieszyć się z sukcesu w Enea Cup.

Finałowe spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt. Po autowej zagrywce po stronie ZAKSY, Jastrzębie schodziło na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:7. Po powrocie do boisko inicjatywę przejęli zawodnicy trenera Bernardiego. Dobrze bronili i grali blokiem. Przy stanie 12:9 o czas poprosił Sebastian Świderski. W tym momencie ZAKSA zaczęła odrabiać straty. W zasadzie błędy jastrzębian pozwoliły im na wyrównanie wyniku 15:15. Po świetnej zagrywce Dicka Kooya dwupunktową przewagę uzyskali gracze Kędzierzyna 17:19. Wynik kędzierzynianie utrzymali do końca partii 23:25.

Po zmianie stron gra lepiej układała się po stronie Jastrzębia. Dwa asy serwisowy Michała Łasko dały „pomarańczowym” prowadzenie 6:2. Z biegiem czasu gra jastrzębskiego zespołu wyglądała coraz lepiej. Doskonałe przyjęcie pozwalało Michałowi Masnemu na swobodne rozgrywanie piłki 16:10. Siatkarze prowadzeni przez włoskiego szkoleniowca już do końca partii dyktowali warunki na boisku, nie pozwalając rywalom ani na chwilę dojść do głosu. Seta zakończył Michał Łasko 25:18.

Trzecią partię lepiej rozpoczęli kędzierzynianie. Pewne ataki Grzegorza Boćka i skuteczny blok sprawił, że na pierwszej pauzie objęli prowadzenie 8:4. Chwilę przed przerwą dobrym atakiem ze środka popisał się Marcin Możdżonek. Po wznowieniu gry podopieczni Sebastiana Świderskiego kontynuowali swoją dobrą grę zarówno w obronie jak i kontrataku 13:7. Na drugim czasie wypracowali pięciopunktową przewagę nad drużyną z Górnego Śląska 16:11. ZAKSA do końca tej partii kontrolowała przebieg gry i wygrała pewnie 25:18. W ostatniej akcji Alen Pajenk posłał zagrywkę w aut.

W kolejnym secie gracze Sebastiana Świderskiego kontynuowali dobrą passę. Po ataku Dicka Kooya na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc 8:5. W drużynie ZAKSY świetnie spisywał się Paweł Zagumny, a punktował Kooy 16:12. Kędzierzynianie dwukrotnie zdołali zablokować przeciwników i przy stanie 18:12 o czas poprosił trener Bernardi. Graczom ZAKSY wychodziło wszystko, a Jastrzębie nie miało żadnych argumentów aby chociaż na chwilę zagrozić rywalom. Michał Ruciak i spółka do końca meczu dyktowali warunki gry. Pokonali Jastrzębie 25:17 i w całym meczu 3:1.


Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (23:25, 25:18, 18:25, 17:25)

Składy drużyn:

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Masny, Czarnowski, Kubiak, Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Malinowski, Marechal, Bontje;

ZAKSA: Witczak, Zagumny, Wiśniewski, Kooy, Ruciak, Możdżonek, Gacek (libero) oraz Pilarz, Ferens, Bociek.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane