Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Polski

Puchar Polski | 2014-03-13 21:28:56 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl

Rob Bontje: Pieniądze postawiłbym na czołową czwórkę

Fot.: Sylwia Kuś

W drugim ćwierćfinale Enea Cup 2014 Finału Pucharu Polski w Zielonej Górze spotkały się zespoły grające razem w pierwszej fazie play off: Cerrad Czarni Radom i Jastrzębski Węgiel (1:3). O wrażenia po tym meczu spytaliśmy środkowego zwycięskiego zespołu – Roba Bontje.

Gratuluję wygranego meczu. Czy było to dla was łatwe spotkanie?

Rob Bontje:
- Wygraliśmy 3:1. Radom zaprezentował dobrą siatkówkę w trzecim secie, w którym zwyciężyli, podobnie rozpoczęli czwartą partię, więc z pewnością nie był to łatwy mecz. Moim zdaniem nie zagraliśmy tego spotkania na swoim dobrym poziomie. Liczy się jednak ostateczny wynik, a to my zwyciężyliśmy i możemy przygotowywać się do sobotniego meczu.

Z Radomiem spotkaliście się także w pierwszej fazie play off. Czy w dzisiejszym spotkaniu czymś was zaskoczyli?

- Przede wszystkim na boisku było dwóch nowych zawodników: atakujący i środkowy (Bartłomiej Bołądź i Bartłomiej Grzechnik – przyp. red.) i zagrali dobre spotkanie. Znamy już tą drużynę, więc dobrze pracowaliśmy w relacji blok – obrona. Wyczuwaliśmy, jaką piłkę zagra rozgrywający.

W półfinale Pucharu Polski zagracie z Asseco Resovią Rzeszów. Czy nie obawiacie się, że rzeszowski zespół będzie chciał się odegrać za ćwierćfinał Ligi Mistrzów?

- Z pewnością będą chcieli zagrać jak najlepsze spotkanie. Jednak mecze, które do tej pory rozegraliśmy się nie liczą. Teraz przed nami sobotni mecz. Z pewnością obydwie drużyny będą mocno zmotywowane i każda będzie chciała wygrać ten mecz, aby zagrać w niedzielnym finale. Na pewno będziemy mogli oczekiwać ciekawego spotkania, przy pełnej hali.

Czy według Pana zdarzy się niespodzianka i zobaczymy w półfinałach drużyny spoza wielkiej czwórki?

- To jest sport i wszystko jest możliwe, ale jeśli miałbym postawić pieniądze na to, które zespoły zagrają w półfinałach, to postawiłbym na te drużyny z pierwszej czwórki. Nie oczekuję zatem żadnych niespodzianek, ale wszystko może się zdarzyć.

Przed wami dzień przerwy. Co będziecie robić?

- Myślę, że będziemy robić to, co wczoraj. W Zielonej Górze jesteśmy już dwa dni. Po śniadaniu na pewno będziemy mieć odprawę taktyczną, obejrzymy wideo. Będziemy mieć trening na hali. Na moment powrócimy do spotkania z Radomiem, ale więcej czasu poświęcimy na przygotowania do półfinałowego meczu z Rzeszowem.

* rozmawiała Dorota Szturm de Hirszfeld (plusliga.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane