Puchar Polski | 2013-01-30 13:34:42 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
Zdecydowanie nie tak, jak powinien zakończył się dla Delecty Bydgoszcz udział w Enea Cup w Częstochowie - bydgoszczanie odpadli w półfinale tegorocznego turnieju. - Puchar rządzi się zawsze swoimi prawami, to zupełnie inna "bajka" jak liga - wyjaśnia Piotr Lipiński, zawodnik ekipy z Bydgoszczy.
Sporo emocji towarzyszyło sobotniej, półfinałowej konfrontacji Delecty Bydgoszcz z mistrzami Polski - zespołem Asseco Resovii Rzeszów. Ostatecznie awans do niedzielnego spotkania wywalczyli sobie siatkarze z Podkarpacia. Zdaniem Piotra Lipińskiego, występującego w szeregach Delecty, losy tej walki mogły potoczyć się zupełnie inaczej. - To był tie-break, to była loteria. Nie uważam, żeby Rzeszów był od nas lepszy, mieli po prostu trochę więcej szczęścia, dlatego też wygrali - informuje zawodnik.
Po dotychczasowych szesnastu kolejkach PlusLigi prym w tabeli wiedzie nie Resovia, a Delecta, która z 36 punktami na koncie jest ewidentnym liderem. Jak podkreśla jednak Piotr Lipiński, sytuacja w lidze ma się nijak do występów w ramach Enea Cup. - Puchar rządzi się zawsze swoimi prawami. Wiele zależy od dnia, od dyspozycji, od wspomnianego szczęścia. Puchar to zupełnie inna "bajka" jak liga - zaznacza Piotr Lipiński, czemu doskonale dowodzi półfinałowe zwycięstwo czwartej w tabeli Resovii.
Lipiński przestrzega kibiców Delecty przed popadaniem w hurraoptymizm, związany z pierwszą lokatą w PlusLidze - prawdziwy "czas próby" według niego jeszcze nie nastał. - Dopiero kiedy rozpoczną się play-offy, czeka nas prawdziwa walka. Dopiero wtedy okaże się, czy obecne miejsce w tabeli nam się należało. Póki co, przed nami dwie ostatnie kolejki fazy zasadniczej - przypomina siatkarz. O sześć punktów bydgoszczanie powalczą z Jastrzębskim Węglem (2 lutego) oraz Indykpolem AZS Olsztyn (9 lutego).
* Rozmawiała i opracowała Sylwia Kuś - przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.