Puchar Polski | 2012-12-31 16:56:34 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna
Z sobotniej porażki w ramach Pucharu Polski bydgoszczanie będą musieli otrząsnąć się szybko - w PlusLidze czekają ich bowiem starcia z czołowymi ekipami. - W poprzedniej kolejce było widać, że potrafimy wygrywać z zespołami z góry tabeli. Jestem więc dobrej myśli na te nadchodzące mecze - zapewnia atakujący Delecty, Łukasz Owczarz.
Rozpoczęliście spotkanie z Politechniką bardzo dobrze, wygrywając seta do 17. Kolejne trzy nie potoczyły się już po Waszej myśli. Co było tego przyczyną?
Łukasz Owczarz: - Ciężko powiedzieć tak na gorąco, co było tego przyczyną. Na pewno przeciwnik grał dobrze i postawił nam wysoko poprzeczkę. Atakujący - Adamajtis - czego się nie dotknął, to kończył. Warszawianie byli tego dnia lepsi i zasłużenie wygrali. Szkoda że w końcówce, w czwartym secie nie udało nam się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Przypuszczam, że wtedy mecz mógłby się skończyć na naszą korzyść w tie-breaku i to my schodzilibyśmy z boiska jako zwycięzcy. Ale niestety przegraliśmy i pozostaje nam tylko zrewanżować się w Warszawie, najlepiej wynikiem 3:0. Wówczas to my przejdziemy dalej.
Macie za sobą ciężką, długą serię, którą zakończyliście chyba najlepiej, jak tylko mogliście sobie wymarzyć - wygrywając wszystkie mecze. Przed Wami cztery spotkania z rywalami notowanymi najwyżej. Czego można się w nich spodziewać?
- Ci przeciwnicy są niby wyżej notowani, ale w poprzedniej kolejce było widać, że potrafimy wygrywać z zespołami z góry tabeli. Jestem więc dobrej myśli na te nadchodzące mecze. Jeżeli będziemy wszyscy zdrowi i w pełni sił, to na pewno będziemy w stanie powalczyć z tymi drużynami, a nawet wygrać.
Łatwiej jest podchodzić do takich meczów, nie będąc w roli faworyta?
- Na pewno łatwiej. Jak podchodzi się do spotkania w roli faworyta, już od pierwszych piłek czuje się presję i jest trochę ciężej. A tak, to przeciwnicy muszą zwyciężyć, my natomiast - możemy. Z tą świadomością gra się nam łatwiej, tak zresztą, jak łatwiej się grało w poprzednich meczach z rywalami z czołowych miejsc tabeli. Mam nadzieję, że zagramy tak samo, jak w pierwszej rundzie. Nie mówię, że ze wszystkimi wygramy, ale na pewno "ukradniemy" tym zespołom jakieś punkty i będziemy walczyć o czwórkę na koniec fazy zasadniczej.
Jakie nastroje będą panowały w Waszym zespole przed najbliższymi pojedynkami - po pierwszej od dawna porażce?
- Myślę, że nie będzie złych nastrojów. Teraz mamy przerwę do Nowego Roku. Każdy znowu odpocznie trochę od siatkówki i, mam nadzieję, powróci do zdrowia. Mamy straszne problemy zdrowotne: Stephane (Antiga - przyp. red.) dopiero dzień przed pojedynkiem z Politechniką wrócił do grania. Wówczas był też na treningu Marcin Waliński, który świeżo wyleczył się z kontuzji kostki, ale boli go kolano i nie wiadomo, czy znowu nie będzie miał przerwy. Michał Dębiec też jest chory - podczas meczu można było zauważyć, że posmarkiwał w kwadracie. Z kolei Marcin Wika czuł się źle dwa dni wcześniej. Panuje jakiś wirus i większość drużyny nie była po prostu w pełni sił. Wiadomo, że grać z przeziębieniem nie jest tak łatwo.
Wróćmy jeszcze na chwilę do przebiegu meczu z AZS-em. Miałeś okazję wejść na parkiet w typowej-nietypowej dla siebie sytuacji, bo na środek siatki. Okazało się to udaną zmianą - ostatecznie, zdobyłeś punkt.
- Czy ja wiem, raz dotknąłem piłkę (uśmiech). Ale punkt był. To nietypowa sytuacja. Trener zarządził taką zmianę, zatem trzeba było się jakoś przystosować. Na szczęście, jakoś się tę piłkę udało przebić.
Oprócz zdrowia, czego życzyć drużynie Delecty Bydgoszcz w nowym noku?
- Tego, żeby coraz więcej kibiców przychodziło na nasze mecze. Jeżeli ta hala wypełnia się może nie w stu procentach, ale jeśli przychodzi dużo ludzi, to i nam się lepiej gra, i atmosfera jest lepsza, i na pewno działa to tylko na korzyść dla nas. A my na pewno zostawimy na boisku całe serce. Gramy dla kibiców i będziemy walczyć o każde piłki. Zapraszamy i mamy nadzieję, że kibiców przybędzie wraz z nowym rokiem. Życzę też wszystkiego dobrego fanom i kibicom na ten nowy rok.
* Rozmawiała Magdalena Bojdo - PrzegladLigowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.