Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Polski

Puchar Polski | 2012-01-06 14:21:25 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: indykpolazs.pl

Piotr Hain: Modlę się, żeby kolana mnie nie zabolały

Fot.: Sylwia Kuś

Piotr Hain uporał się z bólem kolan i ma nadzieję, że już od następnego meczu będzie w stanie pomóc swojej drużynie w walce o Puchar Polski. - Uważam, że zagraliśmy naprawdę niezłe spotkanie. Gra była strasznie szarpana, a o wyniku końcowym decydowały detale - powiedział Hain o pierwszym ćwierćfinałowym meczu z Resovią.

Pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie Pucharu Polski z Resovią Rzeszów oglądałeś jeszcze z trybun, ale Twoja kontuzja teoretycznie jest już wyleczona?

Piotr Hain:
- Tak, teoretycznie kontuzja jest wyleczona. Mam ogromną nadzieję, że praktycznie również. Codziennie przychodzę na treningi i przyznam szczerze, że tylko się modlę o to, żeby kolana mnie nie zabolały. Na razie nie bolą, więc mam nadzieję, że tak już zostanie na długo.

Oba ostatnie mecze z Asseco Resovią Rzeszów oglądałeś z trybun. Tak jak w ligowym pojedynku można było mieć pretensję do postawy zespołu tak chyba w tym meczu pucharowym nie było powodów do wstydu mimo przegranej 1:3.

- Nie miałem do nikogo pretensji za ostatni ligowy pojedynek, nie odczuwałem również żadnego wstydu z powodu tej porażki. Nawet gdybyśmy przegrali w każdym secie 0:25 to chodziłbym z podniesioną głową i dumny, bo to mój zespół. Jestem jego częścią i cały oddaję się tej drużynie. Oczywiście swoje reakcje chowałem gdzieś głęboko, bo nie chciałem, żeby ktoś widział jak wyrażam się niecenzuralnie (śmiech). A mecz pucharowy? Uważam, że zagraliśmy naprawdę niezłe spotkanie. Gra była strasznie szarpana a o wyniku końcowym decydowały detale. Ciężko cokolwiek więcej powiedzieć o tym spotkaniu tak na gorąco, ale będziemy jeszcze analizować tę naszą grę i wyciągniemy wnioski, bo na pewno przegraliśmy ten mecz trochę na własne życzenie popełniając błędy własne.

Uważasz, że sprawa awansu do dalszego etapu Pucharu Polski jest nadal otwarta?

- Oczywiście, że tak! Jedziemy do Rzeszowa grać, walczyć, bić się o zwycięstwo. Musimy wygrać i na pewno nie pojedziemy tam się poddać.

* rozmawiała Marta Panasiuk (indykpolazs.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane