Puchar Polski | 2011-04-05 11:11:01 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: plusliga-kobiet.pl
Spotkanie mistrza Polski BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała z Tauronem MKS-em Dąbrowa Górnicza będzie chyba najciekawszym wydarzeniem ćwierćfinałów Enea Cup Pucharu Polski. Mecze rozegrane zostaną w dniach 8-10 w Inowrocławiu.
Siatkarki z Dąbrowy Górniczej doskonale zdają sobie sprawę, że muszą zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Przed nimi znów setki kilometrów do przemierzenia. W 1/4 finału Pucharu Polski zmierzą się z coraz lepiej spisującą się drużyną BKS-u Bielsko-Biała. – Zdążyłam już przywyknąć, że autokar to mój drugi dom. To jest wliczone w nasz zawód i jestem do tego przyzwyczajona. Musimy starać się jednocześnie odpoczywać i grać. Naszą siłą jest zespołowość. Jeśli dalej będziemy się tak uzupełniać, to jestem spokojna o najbliższe wyniki – optymistycznie mówi Agata Pura.
Rywalem ekipy trenera Waldemara Kawki w kolejnej rundzie PlusLigi Kobiet będzie natomiast Impel Gwardia Wrocław. Mecze Tauronu MKS z tą drużyną zawsze zwiastują wyrównane pojedynki, gwarantujące świetne widowisko i wiele emocji. Jak zapewnia doświadczona siatkarka z Dąbrowy Górniczej nie jest jednak istotne, kto będzie kolejnym rywalem na drodze do zwycięstwa jej zespołu. – Osobiście nie ma dla mnie żadnego znaczenia z kim przypadnie nam się zmierzyć w drugiej rundzie. Jeśli chcemy myśleć o najwyższych celach, to trzeba wygrywać z każdym. Wcześniej czy później trafimy na zespół, z którym nie chciałybyśmy się spotkać – przyznaje Pura.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.