Puchar Polski | 2010-12-21 18:44:57 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: azspw.com
Jeden mecz zadecyduje, czy siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej zagrają w turnieju finałowym Pucharu Polski, który w dniach 20-23. stycznia rozegrany zostanie w Warszawie oraz Nowym Dworze Mazowieckim i Legionowie. Mecz ten odbędzie się już w najbliższą środę w Ostródzie, a przeciwnikiem "Inżynierów" będzie Indykpol AZS UWM Olsztyn.
Ze względu na to, iż w tej fazie turnieju o awansie dalej decyduje tylko jedno spotkanie, gospodarza wyłoniło losowanie. Władze olsztyńskiego klubu postanowiły jednak, iż mecz rozegrany zostanie nie w stolicy Warmii i Mazur, a w pobliskiej Ostródzie. - Miejsce rozegrania spotkania nie jest istotne. Stawka meczu jest bardzo duża i po prostu trzeba go wygrać - mówi Wojciech Żaliński, przyjmujący stołecznego klubu, który w szóstce zastępuje wracającego do zdrowia po kontuzji Michała Kubiaka. - Mimo że rywal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, szanujemy go i na pewno nie ma mowy o lekceważeniu - dodaje.
Stołeczni półtora miesiąca temu pokonali już olsztynian w ramach rozgrywek PlusLigi. - Chcemy powtórzyć ten rezultat - deklaruje Żaliński. - Interesuje nas tylko zwycięstwo! - zapowiada.
Podopieczni Radosława Panasa są optymistami. Do Ostródy pojechali w dobrych humorach i z bojowym nastawieniem. - Święta tuż tuż, dlatego nastroje nie mogą być złe. Nie popsujemy ich sobie w Ostródzie. Do Warszawy wrócimy ze zwycięstwem - zapewniają zgodnie "Inżynierowie".
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.