Puchar Polski | 2010-01-25 15:31:50 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: reprezentacja.net
Jastrzębianie dzisiejszą wygraną przełamali pasmo porażek z Resovią, odnieśli tym samym upragnione, zwycięstwo. - Zawsze jakieś drugie miejsce, brakowało nam tego prawdziwego sukcesu, aż do dziś - mówił po zdobyciu Pucharu Polski II trener Jastrzębia, Leszek Dejewski.
Reprezentacja.net:Gratuluję wygranego spotkania, mecz był niesamowity a walka trwała do ostatniego gwizdka. Jak się wytrzymuje takie emocje?
Leszek Dejewski: - Ciężko o tym mówić, bo to są najważniejsze mecze w sezonie. Byliśmy na to przygotowani i taktycznie i psychicznie. Wiedzieliśmy, że ten będzie trudniejszy niż poprzedni.
Losowanie było dla Was dość szczęśliwe. ZAKSA, z którą zmierzyliście się wczoraj to zespół, który najwyraźniej Wam leży. Bilans przemawia na Waszą korzyść.
- Rzeczywiście ZAKSA nam leży, ale to nie jest tak, że coś nam łatwo przychodzi. Musimy to naprawdę ciężko wypracować na boisku i przygotować się do tego statystycznie, a statystki nas dużo kosztowały. Siedzieliśmy ostatnie dni praktycznie codziennie do północy żeby rozpisać zespoły, ale to się tylko chwali bo widać, że ta praca nie poszła na marne.
Z Resovią natomiast jest inaczej niż z ZAKSĄ. Długo nie udało się wygrać, dzisiaj przyszedł czas na rewanż i przełamanie złego pasma?
- Dzisiaj patrzyłem w internecie kiedy ostatni wygraliśmy jakiś mistrzowski mecz z Resovią i okazało się, że było to z trenerem Santillim w 2007 roku w bodajże w listopadzie, także przez półtorej roku nie mogliśmy sobie z nimi poradzić. Dzisiaj przełamaliśmy tą złą passę i myślę, że teraz będzie już tylko lepiej.
*Z zawodnikiem rozmawiała Iwona Gąsior, więcej w serwisie reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.