Wiele niespodzianek, wysoki poziom sportowy, wysoka frekwencja – na taką PlusLigę czekaliśmy po udanych dla biało-czerwonych igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Na półmetku fazy zasadniczej możemy powiedzieć, że warto było poczekać! – Naprawdę poziom PlusLigi jest w tym sezonie kosmiczny. Chyba to jest największe zaskoczenie, że nie ma łatwych meczów, nie ma takiego spotkania, żebym ja mógł powiedzieć, dobra, to dzisiaj druga szóstka gra i jedziemy – mówi Piotr Graban, trener PGE Projektu Warszawa, wicelidera na półmetku.
[PlusLiga]»