Młodzieżowe | 2015-04-26 15:12:03 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl
Na zaproszenie prezesa Jastrzębskiego Węgla Zdzisława Grodeckiego do Jastrzębia-Zdroju przyjechała grupa chłopców z siatkarskiego klubu AKS Orkan Nisko. Oddalone o 60 kilometrów od Rzeszowa miasto w województwie podkarpackim to rodzinna miejscowość szefa jastrzębskiego klubu.
- Skorzystaliśmy z zaproszenia pana prezesa Grodeckiego, ponieważ pochodzi on z Podkarpacia. Cały czas współpracujemy ze sobą. Staramy się z całych sił dopingować zespół Jastrzębskiego Węgla, który wręcz jest nam bliższy sercu, niż leżąca „za miedzą” Resovia - uśmiecha się Agata Zych, trenerka niżańskiego klubu.
Przy okazji pobytu w Jastrzębiu-Zdroju chłopcy z Niska rozegrali sparing z rówieśnikami z Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla, a po południu zasiedli na trybunach Hali Widowiskowo-Sportowej i obejrzeli mecz PlusLigi o brązowy medal z PGE Skrą Bełchatów. - Fajny mecz. Szkoda, że nie wygrali jastrzębianie. Super emocje! – dzielił się swoimi wrażeniami Mateusz Bartman, jednej z zawodników niżańskiego zespołu. – Chłopcy oniemieli. Chodzą jakby zahipnotyzowani. Jesteśmy bardzo zadowoleni i bardzo dziękujemy za tak gościnne przyjęcie – dziękowała Pani trener.
- Przyjechaliśmy tutaj już po raz trzeci i za każdym razem wrażenia z pobytu są lepsze! Dzisiaj to już był chyba "finał", bo takich wrażeń i tylu emocji, co tutaj chłopcy przeżyli, nie sposób określić – podkreślał Adam Madej, prezes Orkana.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.