Młodzieżowe | 2008-09-10 11:15:20 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net
Przed polskimi juniorkami najważniejszy mecz rozgrywanych we Włoszech Mistrzostw Europy. Stawką tego pojedynku jest awans do finałowej czwórki, która w Foligno zagra o medale. Łatwo na pewno nie będzie, bo po przeciwnej stronie siatki staną Serbki.
- Wczoraj zlekceważyłyśmy Chorwatki. Zabrakło nam w tym meczu koncentracji i efektem była nasza słaba gra - komentuje wczorajszy pięciosetowy bój kapitan polskiego zespołu Joanna Wołosz. - Ale to już za nami. Dziś damy z siebie wszystko - uśmiecha się nasza rozgrywająca.
Dziś mecz o spełnienie marzeń z Serbią. Jeśli Polki awansują do finałowej czwórki MEJ otworzy się przed nimi realna szansa na przywiezenie z Włoch medalu, a to byłby ogromny sukces. Do tego jednak jeszcze daleko.
Nikt w polskiej ekipie nie ukrywa, że spotkanie z Serbkami będzie bardzo trudne, są to bowiem wicemistrzynie Europy kadetek i czwarty zespół mistrzostw świata kadetek. Nastroje w polskiej ekipie są jednak dobre, dziewczyny zapowiadają walkę do ostatniej piłki i na pewno słowa dotrzymają.
- Mobilizacji nam nie brakuje - zapewnia Tamara Kaliszuk. - Wyciągnęłyśmy wnioski z wczorajszego meczu z Chorwatkami, kiedy zbyt lekceważąco podeszłyśmy do rywala. Dziś będzie inaczej. Zrobimy wszystko, żeby wejść do "czwórki".
Jakim elementem "biało - czerwone" chcą pokonać rywalki? Przede wszystkim grą środkiem. Serbski zespół ustawia dobry szczelny dwublok na skrzydłach, dlatego polskie środkowe muszą w dzisiejszym spotkaniu odciążyć nieco nasze przyjmujące i wziąć w dużej mierze ciężar gry w ataku na siebie. To rozrzuci nieźle zorganizowany serbski blok i ułatwi zdobywanie punktów. Poza tym Polki również muszą zagrać bardzo dobrze w bloku, aby powstrzymać mocne ataki wysokich Serbek.
- Nie ma co ukrywać - Serbia to silny zespół i musimy zagrać dziś na maksimum swoich możliwości. Ale będzie dobrze - uśmiecha się nasza środkowa Maja Tokarska.
Przed rozpoczęciem MEJ mówiło się, że zajęcie 5. miejsca będzie dla tej ekipy dużym sukcesem. Jeśli Polki pokonają Serbię, zostaną bohaterkami. Jeśli jednak się nie uda również nie będzie można im niczego zarzucić. Pokazały bowiem w Perugii dobrą grę i wielki charakter.
* Z Perugii dla serwisu Reprezentacja.net - Joanna Majtyka
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.