Młodzieżowe | 2014-09-09 16:25:51 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
- Jechaliśmy walczyć o złoto, ale każdy medal jest dla nas sukcesem. Cieszymy się z tego co mamy - tak o zakończonych niedawno mistrzostwach Europy juniorów mówi libero PGE Skry Bełchatów Kacper Piechocki. Młody zawodnik przyznaje, że czeka już z niecierpliwością na pierwsze treningi w barwach mistrza Polski.
Jesteś świeżo upieczonym wicemistrzem Europy juniorów. Emocje już opadły?
Kacper Piechocki: Tak, emocje już opadły. Teraz mamy trzy dni odpoczynku i nie możemy zbyt długo tego świętować, bo czas na pracę w klubie. Na pewno jednak zdajemy sobie sprawę z tego jaki odnieśliśmy sukces.
Siatkówka juniorska w Polsce czekała na medal 18 lat. Szmat czasu. Ten wynik to naprawdę duża sprawa.
- Zgadza się. To naprawdę jest wyczyn, bo każda z drużyn, które wystąpiły na mistrzostwach prezentowała przyzwoity poziom. Niestety w finale nie udało nam się pokonać Rosjan, ale i tak ten medal cieszy. Z czasem uświadamiamy sobie czego dokonaliśmy i jesteśmy zadowoleni.
W którym momencie tego turnieju pomyślałeś "będzie medal".
-Z takim nastawieniem pojechaliśmy już na mistrzostwa. Byliśmy pewni swoich umiejętności i wiedzieliśmy, że mamy silną drużynę i możemy zdobyć medal.
Czego zabrakło do złota? Rosja bardzo Wam odjechała w dwóch pierwszych setach.
- Na pewno my zagraliśmy słabo, a z drugiej strony Rosja nie pozwoliła nam rozwinąć skrzydeł. Natomiast w trzecim secie w naszej grze było więcej radości i nieco wyluzowaliśmy. Ten wynik cały czas był na styku, ale w końcówce nam odskoczyli i przegraliśmy. Mówi się trudno.
Przed turniejem srebrny medal wziąłbyś w ciemno?
- Jechaliśmy walczyć o złoto, ale każdy medal jest dla nas sukcesem. Cieszymy się z tego co mamy.
Po tym turnieju masz podwójne powody do radości. Oprócz srebra dostałeś też nagrodę dla najlepszego libero mistrzostw.
- Ta nagroda na pewno cieszy, ale nie była najważniejsza. Miło mi, że moja praca została doceniona. Oczywiście to też zasługa pozostałych zawodników, bo graliśmy jako jedna drużyna. Myślę, że tworzyliśmy dobry zespół.
Ten sukces na pewno da Ci takiego pozytywnego kopa przed nowym sezonem w drużynie mistrza Polski.
- Na pewno. Nie mogę się już doczekać pierwszego treningu i chciałbym go odbyć jak najwcześniej. Teraz mam jeszcze trochę odpoczynku.
*więcej na: skra.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.