Młodzieżowe | 2014-07-31 13:19:21 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Reprezentacja Polski juniorów wyleciała dziś na towarzyski turniej do Anapy. Biało-czerwoni zmierzą się z Rosją, Chinami i Czechami. – Turniej w Anapie pozwoli nam podjąć decyzje personalne – powiedział Jacek Nawrocki, trener polskich juniorów.
Za reprezentacją juniorów dwa zgrupowania w Krośnie, podczas, których biało-czerwoni zmierzyli się trzykrotnie z Brazylią i dwa razy z Bułgarią. Przede wszystkim mecze z Canarinhos były dla zawodników dobrym sprawdzianem.
Jacek Nawrocki: - Zgadza się. To były naprawdę dobre i zacięte spotkania. Brazylia to światowy top jeśli chodzi o siatkówkę juniorską. Cieszę się, że mieliśmy okazję z nimi zagrać i sprawdzić swoją dyspozycję.
Tyle emocji nie przysporzyły jednak spotkania z Bułgarią. Wydaje mi się, że każdy spodziewał się po przeciwniku znacznie więcej.
- Rzeczywiście spodziewaliśmy się znacznie trudniejszym meczów. Z rozmów z trenerami dowiedziałem się, że ta nienajlepsza dyspozycja bułgarskiego zespołu spowodowana była problemami z wystartowaniem do przygotowań do mistrzostw Europy. Były to kłopoty natury ekonomicznej. Bułgaria to niewątpliwie zespół z olbrzymim potencjałem, przede wszystkim jeżeli chodzi o ofensywę. Jednak ta drużyna popełnia jeszcze dużo błędów i nie potrafi tego potencjału wykorzystać. Jestem przekonany, że podczas mistrzostw Europy zagrają na dużo lepszym poziomie i ich forma będzie znacznie wyższa. Natomiast nie będę ukrywał, że w tym momencie nie był to dla nas przeciwnik, który mógł zweryfikować nasz obecny poziom.
Najpierw mecze z Brazylią i Bułgarią, teraz wyjazd na turniej do Anapy, gdzie zagracie z Rosją, Chinami i Czechami, a na koniec jeszcze sparingi z Francją. Trzeba przyznać, że w tym roku macie naprawdę godnych sparingpartnerów.
- Oczywiście. Tutaj duże słowa uznania i podziękowania dla Polskiego Związku Piłki Siatkowej, który w tym roku zaproponował nam naprawdę bardzo atrakcyjnych sparingpartnerów. Chyba nikomu nie muszę tłumaczyć jak bardzo podnosi to poziom przygotowań. Teraz w Anapie czekają nas kolejne wymagające zespoły: Rosja, Chiny oraz Czechy, które jako gospodarz mistrzostw Europy też ostrzą sobie zęby na ten turniej. Na koniec jeszcze mecze z Francuzami. Dlatego ze strony sparingów to te przygotowania stają na najwyższym poziomie.
Więcej na: pzps.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.