Młodzieżowe | 2014-07-23 20:15:58 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
- Rywale są tacy, że każdy z każdym może wygrać. My jednak czujemy się silni i śmiało możemy mówić, że chcemy odnieść pięć zwycięstw w fazie grupowej! - ocenia Kacper Piechocki, libero reprezentacji Polski, która przygotowuje się do mistrzostw Europy juniorów.
W ostatnim czasie rozegraliście trzy sparingowe mecze z Brazylią. Wygraliście dwa z trzech spotkań. Chyba możecie być w pełni zadowoleni z takiego wyniku?
Kacper Piechocki:- Zdecydowanie tak. Cały sztab szkoleniowy, podobnie jak my może być zadowolony z dwóch zwycięstw. Wygrane cieszą tym bardziej, że jesteśmy na innym etapie przygotowań niż ekipa z Brazylii. My dopiero wchodzimy w odpowiedni rytm gry.
Widać pewne niedociągnięcia w waszej grze, ale chyba zgodzisz się ze mną, że jest to efekt dość krótkiego okresu przygotowawczego?
- Tak, przed meczami trenowaliśmy tylko tydzień. Bardzo szybko rozegraliśmy pierwszą grę kontrolną. Jestem przekonany, że z czasem będzie to zacznie lepiej wyglądać.
Brazylijczycy to naprawdę silna drużyna. Dawno kadra juniorów nie miała taki silnego sparingpartnera.
- Myślę, że gra z taką drużyną wyjdzie nam na dobre. Osobiście wolałbym przegrać wszystkie spotkania kontrolne z najlepszymi drużynami na świecie, niż cieszyć się z wygranych nad dużo słabszymi zespołami. Dlatego każdy taki sparing działa na naszą korzyść.
Więcej na: pzps.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.