Młodzieżowe | 2008-09-06 12:55:45 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: Reprezentacja.net
- Czwarty set, po wysokiej przegranej w trzecim, wygrywa wysoko tylko taki zespół, który czuje swoją siłę. To mi się bardzo podobało - chwali swoje podopieczne po zwycięskim meczu z Francją w wywiadzie dla Reprezentacja.net trener kadry juniorek, Zbigniew Krzyżanowski.
Reprezentacja.net:
Jak ocenia Pan zwycięskie spotkanie z Francją?
Zbigniew Krzyżanowski:
- To był przede wszystkim nerwowy mecz. Francuzki zaskoczyły nas swoją grą. Widać było u nich ogromną motywację i mobilizację. Dwa sety były bardzo nierówne, ale jednocześnie bardzo zacięte. Pozwoliliśmy, by rywalki doszły nas w końcówkach, które skończyły się jednak naszym zwycięstwem – to duży plus dla zespołu. Czwarty set, po wysokiej przegranej w trzecim, wygrywa wysoko tylko taki zespół, który czuje swoją siłę. To mi się bardzo podobało.
Którą z reprezentantek wyróżniłby Pan po pierwszym meczu mistrzostw?
- Przede wszystkim za ogromne zaangażowanie i serce do walki wyróżniłbym Katarzynę Brydę. Widać, że ta dziewczyna wzięła na siebie ciężar gry. Na wyróżnienie zasługują także Maja Tokarska i Asia Wołosz. Tradycyjnie już libero Iza Śliwa również stara się jak może. Pozostałe dziewczyny grały poprawnie.
* Z Perugii dla Reprezentacja.net - Joanna Majtyka
**więcej w serwisie reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.