Młodzieżowe | 2013-11-23 14:20:28 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: pzps.pl
Polska przegrała w Krośnie z Rosją 1-2 w meczu Mistrzostw Wschodnioeuropejskiej Regionalnej Federacji w piłce siatkowej juniorek (EEVZA). W sobotę w półfinale spotka się z Łotwą, która wygrała z Estonią 2-1.
W sobotę w samo południe na parkiet wyszły dwa zespoły, które dotychczas nie doznały porażki. Polski zaczęły wręcz rewelacyjnie. Szybko objęły prowadzenie 6:1 i trener Piotr Kobrin nie czekając na przerwę techniczną poprosił o czas. Jego uwagi niewiele wniosły. Rosyjskie przyjmujące dalej miały problem z przyjęciem zagrywki i biało-czerwone utrzymywały bezpieczną przewagę pięciu-sześciu punktów.
Jednak od stanu 13:7 Rosjanki zaczęły powoli odrabiać straty. Tym razem polski zespół miał coraz większe problemy z przyjęciem zagrywki. Na drugiej przerwie technicznej przewaga gospodyń wynosiła już tylko 16:14. Było coraz trudniej przebić się przez blok rywalek. Jeszcze podopieczne trenera Grzegorza Kosatki zwiększyły przewagę do 20:17, ale końcówka należała do zespołu gości. Ostatni punkt rywalki zdobyły asem serwisowym.
Drugi set został przez polski zespół przegrany wyraźnie. Biało-czerwonym udało się zmniejszyć straty z 7:12 do 11:12 dzięki m.in. zagrywce Joanny Pacak, ale druga część partii już należała do rywalek. Losy meczu zostały rozstrzygnięte.
- Gra przeciwko Polsce jest zawsze trudna. Jest to zespół silny i nieprzewidywalny. Moje zawodniczki na początku spotkania mocno denerwowały i to miały wpływ na ich słabszą postawę – powiedział po spotkaniu trener zespołu Rosji, Piotr Kobrin.
- Przyjęcie jest naszym największym problemem. Zagrywką również nie robiłyśmy rywalkom zbyt dużo szkody. Później trudno było przeciwstawić rosyjskiej sile ataku – powiedział polski szkoleniowiec Grzegorz Kosatka.
Polska - Rosja 1:2 (24:26, 18:25, 25:18)
Polska: Bałdyga, Smarzek, Pacak, Stronias, Kazała, Trocińska, Kulig (libero) oraz Nowakowska, Fojucik, Piotrowska;
Rosja: Barczuk, Nowikowa, Kokoriewa, Żurbienko, Sperskajte, Jurinskaja, Guskowa (libero) oraz Kurnosowa (libero), Greczanaja, Sinickaja.
Łotwa - Estonia 2:1 (16:25, 25:23, 25:17)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.