Młodzieżowe | 2013-11-20 13:10:36 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: mlodaliga.pl
W sezonie 2013/2014 jest rekordzistą Młodej Ligi – aż cztery razy był wybierany MVP rozgrywek, w tym trzy razy z rzędu. Rafał Szymura, bo o nim mowa, już drugi sezon gra w barwach spalskiego SMS na pozycji przyjmującego. Mając 12 lat rozpoczął przygodę z siatkówką w szkole sportowej o profilu siatkarskim w Gimnazjum nr 2 w Rybniku. Wcześniej próbował swoich sił w... baseballu. Jest wychowankiem TS Volley Rybnik. W 2013 roku, wraz z kolegami z reprezentacji Polski kadetów, wywalczył wicemistrzostwo Europy oraz brązowy medal mistrzostw świata.
8. kolejka Młodej Ligi za nami. SMS PZPS Spała ma na swoim koncie osiem zwycięstw. Ręce same składają się do oklasków.
Rafał Szymura: - Przed sezonem założyliśmy sobie dwa cele. Pierwszy, żeby wygrać Młodą Ligę, a drugi II ligę. Jak na razie wszystko idzie po naszej myśli. Miejmy nadzieję, że nasza zwycięska passa będzie trwała jak najdłużej.
Przed sobotnim meczem Aleksander Śliwka powiedział, że Indykpol AZS Olsztyn jest w formie. W pierwszym secie było to widać. Jednak w kolejnych partiach to wy przejęliście inicjatywę.
- Tak, drużyna z Olsztyna prezentowała się bardzo dobrze. Na początku nasza gra nie układała się tak jak chcieliśmy, ale potem zaczęliśmy grać swoją siatkówkę i wygraliśmy spotkanie 3:1.
Jeśli miałbyś wskazać jeden najmocniejszy element Waszej drużyny, to co by to było?
- Zdecydowanie przyjęcie. Jest to jeden z elementów, w którym czujemy się pewni. Gramy ze sobą już trzy lata, znamy się na wylot, wiemy gdzie i jak się ustawiać. Dogadujemy się znakomicie.
Na osiem rozegranych meczów czterokrotnie zostałeś wybrany najlepszym zawodnikiem. Krótko mówiąc nie ma na ciebie mocnych.
- To zasługa całej drużyny. Ja w każdym meczu daje z siebie wszystko i staram się wygrać z każdym przeciwnikiem, ale bez kolegów, z którymi gram nie było by to możliwe.
Gracie w Młodej Lidze, a także bierzecie udział w rozgrywkach II ligi. Tam też nie macie sobie równych.
- Tak, w szkole jest 32 uczniów i każdy gdzieś gra. Jesteśmy młodzi, więc potrzebujemy się rozwijać i jak najwięcej ogrywać. Trenerzy dobierają zawodników, tak żeby w każdym meczu drużyna wyszła jak najmocniejszym składem i wygrywała spotkanie.
Jak przy takim ogromie treningów, meczów udaje się Wam utrzymać tak wysoką formę?
- Recepta na to jest jedna, ciężka praca na treningach, która owocuje później w meczach. Po prostu ciężko trenujemy, żeby utrzymać taką formę. Nie ma dnia straconego, codziennie jest w nas sto procent energii i chęci do pracy. Nie możemy odpuszczać i dajemy z siebie wszystko na każdym treningu.
* rozmawiała Katarzyna Porębska (mlodaliga.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.