Młodzieżowe | 2013-04-22 18:27:31 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
- Obie drużyny jak najbardziej zasłużenie zagrały w finale mistrzostw Europy – powiedział trener reprezentacji Rosji kadetów Alexander Karikov. Jego podopieczni pokonali w Laktasi w spotkaniu o złoty medal Polskę 3:1 (25:16, 25:18, 22:25, 25:21).
Rosyjski szkoleniowiec dodał, że w finale spotkały się drużyny „reprezentujące dwa wielkie siatkarskie kraje”. – Obie drużyny są bardzo silne. W dwóch pierwszych setach zagraliśmy znakomicie. Fantastycznie zaprezentował nasz atak. Gratuluję gospodarzom. W małym Laktasi świetnie zorganizowali mistrzostwa Europy – dodał trener rosyjskiej drużyny.
MVP turnieju został reprezentant Rosji Victor Poletaev. - Nie będę wystawiać indywidualnych ocen swoim zawodnikom – mówi Alexander Karikov. - Chcę przede wszystkim podkreślić wspaniałą atmosferę w naszej drużynie oraz ogromnego ducha walki.
- Rosjanie byli w niedzielny wieczór lepsi. W dwóch pierwszych setach dzięki zagrywce, atakowi i blokowi dominowali na parkiecie. Po meczu zapanował w drużynie smutny nastrój. Każdy z nas chciał wygrać więcej. Następnego dnia stwierdziliśmy, że jednak uzyskaliśmy dobry wynik i pokazaliśmy polską siatkówkę z jak najlepszej strony - powiedział trener polskiego zespołu Wiesław Czaja.
W czwartym secie było 20:20 i jak podkreślił polski szkoleniowiec "poszła seria czterech punktów i nie udało jej odrobić". - Może gdyby doszło do tie breaka, to kto wie. Musielibyśmy jednak w niedzielę wznieść się na wyżyny swoich możliwości, żeby pokonać tak doskonale dysponowanego rywala - dodał trener wicemistrzów Europy.
Polacy zakwalifikowali się do mistrzostw świata w Meksyku oraz Europejskich Igrzysk Młodzieży w Utrechce. Pod koniec maja wezmą udział w Anapie w atkracyjnie zapowiadającym się turnieju towarzyskim, gdzie poza dwiema najlepszymi drużynami Europy zagrają jeszcze Argentyna oraz Serbia.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.