Młodzieżowe | 2012-10-27 21:00:17 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl
W rozegranym w Rzeszowie spotkaniu Młodej Ligi zespół Jastrzębskiego Węgla uległ brązowym medalistom z poprzedniego sezonu, Asseco Resovii Rzeszów, 2:3. Tym samym na sześć zdobytych dotąd przez jastrzębian w lidze punktów, cztery zostały wywalczone na wyjeździe. Wcześniej podopieczni trenerów Leszka Dejewskiego oraz Jarosława Kubiaka trzy punkty przywieźli z Bydgoszczy.
Sobotnie spotkanie w Rzeszowie lepiej zaczęli jastrzębianie, którzy pewnie wygrali pierwszego seta, pomimo tego, że na początku premierowej partii musieli odrabiać straty. Jednak w kolejnych fragmentach sobotniej konfrontacji w grze naszej ekipy coś się zacięło. W każdym z dwóch następnych setów resoviacy już na drugich przerwach technicznych mieli wypracowaną sporą przewagę, którą spokojnie kontrolowali i utrzymywali do końca partii. - Ogólnie rzecz biorąc, obie drużyny mocno falowały w grze, było sporo chaosu po obu stronach siatki, wiele punktów w jedną i drugą stronę zdobywało się po błędach przeciwnika. Momentami miało się wrażenie, jak gdyby jedni i drudzy chcieli podarować wygraną rywalowi – mówi trener Kubiak.
Jastrzębscy siatkarze wrócili do lepszej gry w czwartym secie i mimo nerwowej końcówki (utrata bezpiecznego, kilkupunktowego prowadzenia) zdołali przechylić szalę zwycięstwa w tej odsłonie meczu na swoją korzyść i doprowadzili do tie-breaka. W nim walka punkt za punkt toczyła się jednak tylko do stanu po 8. Później gra naszego zespołu przestała się kleić. Rzeszowianie to wykorzystali. Wygrali piątą partię do 11, a całe spotkanie 3:2. Trener Kubiak nie chciał po meczu wyróżniać żadnego z graczy, ale ostatecznie uznał, że najjaśniejszą postacią w jego zespole był Roman Nawrocki, zdobywca 11 punktów (10-ciu w ataku oraz jednego zagrywką).
- Było to dziwne spotkanie. Nie stało na najlepszym poziomie. Jesteśmy trochę na siebie źli, bo uważamy, że można było je wygrać i to nawet za trzy punkty. Z drugiej strony ten jeden punkt, który zdobyliśmy, też trzeba szanować. Myślę, że choć trochę osłodzi nam on podróż powrotną na Śląsk – podsumował Jarosław Kubiak, szkoleniowiec z jastrzębskiej Akademii Talentów.
Asseco Resovia Rzeszów – Jastrzębski Węgiel 3:2 (21:25, 25:17, 25:15, 25:27, 15:10)
Składy zespołów:
Asseco Resovia Rzeszów: Komenda, Kędzierski, Depowski, Jakubek, Szalacha, Pałka, Gąsior, Woś (L) oraz Kozdroń, Mordyl, Kania
Jastrzębski Węgiel: Banasiak, Smolana, Pacławski, Piotrowicz, Zborowski, Łączny (L), Nawrocki, Pihan, Grad, Matula, Sławiński, Krygiel;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.