Młodzieżowe | 2012-10-21 22:47:41 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: azspw.com
Białobrzeska hala okazała się być bardzo szczęśliwą dla drużyny MOS Wola AZS Politechnika Warszawska. Podopieczni Krzysztofa Wójcika pokonali tam bowiem olsztyński Indykpol AZS 3:0 i dzięki temu powrócili na trzecie miejsce w ogólnej klasyfikacji.
Mecz rozpoczął się koncertowo w wykonaniu drużyny z Warszawy. Od samego początku stołecznym wychodziło wszystko - atak w kontrze Maksymiliana Szuleki, as serwisowy Jakuba Skwarka, podwójny blok Pawła Sęka oraz Przemysława Smolińskiego - i przewaga wciąż rosła. Dodatkowo, po czasie wziętym przez gości i ich kolejnych błędach, na tablicy wyników było już 7:0. Pierwszy punkt dla Indykpolu zdobył skutecznym atakiem ze środka Konrad Gawrewicz. Dominacja warszawian nad rywalami była jednak na tyle pewna i widoczna, że mogli oni pozwolić sobie na spokojną grę oraz bezpieczną kontrolę wyniku. Ułatwiały to zresztą mnożące się błędy gości i ich niska skuteczność w ofensywie. Popis gry blokiem w samej końcówce dali Marcin Turkot i Rafał Obermeler. Dodatkowo as serwisowy Pawła Sęka, a następnie kiwka Maksymiliana Szuleki, dały Politechnice piłkę setową. I chociaż triumf w pierwszej partii był już na wyciągnięcie ręki, trzy pierwsze setballe rywale obronili. Dopiero za czwartym razem, efektowny blok Rafała Obermelera dał gospodarzom zwycięstwo 25:15.
Kolejną odsłonę meczu ponownie dobrze otworzyli stołeczni - po ich dwóch skutecznych blokach na otwarcie i późniejszym punktowym serwisie Maksymiliana Szuleki, prowadzili już 4:1. Po częściowym odrobieniu strat przez gości, warszawianie nie mogli odskoczyć od nich na więcej niż 2 „oczka”. Dodatkowo na nieszczęście Politechniki, as serwisowy Kamila Guzewicza, a następnie punktowy kontratak Filipa Kozłowskiego, doprowadziły do remisu 7:7. To zmusiło szkoleniowca Wójcika do wzięcia czasu. Niestety po przerwie i drugim asie olsztyńskiego przyjmującego, goście objęli pierwsze prowadzenie w meczu. Zmobilizowana Politechnika nie potrzebowała jednak dużo czasu na odrobienie strat i ponowną ucieczkę rywalowi. Po kolejnych podwójnych blokach Jakuba Skwarka i Przemysława Smolińskiego, warszawianie ponownie objęli trzypunktowe prowadzenie, 12:9. Chociaż gra zawodników nie było już tak płynna i skuteczna jak w poprzedniej partii, kontrolowali oni jej przebieg. Znowu ułatwili to stołecznym przeciwnicy, którym w drugiej części seta często przytrafiały się pomyłki. Korzystny dla siebie wynik młodzi „Inżynierowie” doprowadzili do końca, wygrywając 25:20.
Aby tradycji stało się zadość, również trzecią partię warszawianie rozpoczęli „z wysokiego C”. Błędy w ataku olsztynian, dwie skończone piłki przez Maksymiliana Szulekę i błyskawicznie było 4:0. Jednak chociaż podopieczni Wójcika doskonale zaczęli, nie potrafili długo utrzymać przewagi. Lekka dekoncentracja, a do tego skuteczniejsza gra rywala i as serwisowy Kamila Guzewicza, dały prowadzenie Indykpolowi 10:9. Wtedy przydała się przerwa dla stołecznych - po niej, szybkie rozegranie na skrzydła do Pawła Sęka, punktowa zagrywka Jakuba Skwarka oraz błąd w ataku po stronie olsztyńskiej, znowu przywróciły prowadzenie „Inżynierom”, 16:13. Przy stanie 17:17, trener Wójcik dokonał podwójnej zmiany - za Jakuba Skwarka i Pawła Sęka, na boisku pojawili się Tomasz Dmowski i Adam Sobolewski. Roszada przyniosła oczekiwany rezultat - najpierw atakiem, a następnie blokiem popisał Sobolewski i Politechnika prowadziła już 20:18. Emocji w samej końcówce nie brakowało. Na boisko powrócili nominalni rozgrywający oraz atakujący. Dzięki licznym obronom tak libero Olenderka, jak pozostałych kolegów z drużyny, efektownymi zbiciami w kontrze mogli popisać się Szuleka i Sęk, a ten drugi, z pomocą Obermelera, dodatkowo stawiając blok, dał drużynie 24 punkt. Na nic zdała się przerwa dla Indykpolu - po niej bowiem, to właśnie Paweł Sęk popisał się sprytną kiwką, która w efekcie dała Politechnice zwycięstwo w całym meczu 3:0.
MVP spotkania wybrany został atakujący Politechniki - Paweł Sęk.
MOS Wola AZS Politechnika Warszawska - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:15, 25:20, 25:23)
Skład Politechniki: Rafał Obermeler, Jakub Skwarek, Maksymilian Szuleka, Paweł Sęk, Przemysław Smoliński, Marcin Turkot, Maciej Olenderek (libero) oraz Mateusz Osiecki, Tomasz Dmowski, Adam Sobolewski;
Skład Indykpolu: Jędrzej Ruszczyk, Łukasz Kluchciński, Konrad Gawrewicz, Kamil Guzewicz, Robert Wróbel, Bartosz Bednarczyk, Bartosz Mariański (libero) oraz Filip Kozłowski, Jędrzej Jasnos, Michał Tomczak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.