Najnowsze newsy

Siatkówka » Młodzieżowe

Młodzieżowe | 2012-09-30 16:10:36 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna

Tomasz Bonisławski: Wszystko zmierza w dobrym kierunku

We wczorajszym spotkaniu drugiej kolejki, aktualny mistrz Młodej Ligi podejmował wicemistrza. Bełchatowianie nie zdołali odegrać się za ubiegłoroczny finał i ulegli siatkarzom znad Brdy w tie-breaku. - Cieszymy się, że zaczynamy nowy sezon od zwycięstwa - zaznaczył Tomasz Bonisławski, libero bydgoskiego zespołu. Ze względu na nieparzystą liczbę drużyn w tej edycji rozgrywek, w pierwszej kolejce Delecta pauzowała.

Dokładnie tak, jak pod koniec ubiegłego sezonu, udało wam się pokonać bełchatowską Skrę.

- To był dodatkowy, wyjątkowy "smaczek" naszego zwycięstwa, ponieważ mieliśmy coś do udowodnienia sobie i tym przeciwnikom. Oni chcieli nam się zrewanżować za finał, na szczęście im się to nie udało. Nasz skład trochę się zmienił, trwa nowy sezon, ale cieszymy się bardzo, że zaczynamy go od zwycięstwa.

Zwyciężyliście mimo pewnych trudności - mogliście zakończyć sobotni mecz już w czwartym secie.

- Szczęście, że w ogóle wygraliśmy ten mecz. Graliśmy tak, jak przeciwnik pozwalał. Wiadomo, troszeczkę błędów wkradło się w naszą grę, ale cieszymy się, że zwyciężyliśmy, bo nie trenujemy w tym składzie codziennie. Naprawdę, jest to dla nas sukces.

Część z was trenuje na co dzień z pierwszym zespołem Delecty. Jak udawało się te zajęcia pogodzić? Ile czasu trenowaliście wspólnie w tym składzie, który wystąpił w meczu ze Skrą?

- Byłem z chłopakami na dwóch sparingach, a tak, cały czas trenuję z seniorami. Podobnie Łukasz Wiese, Krzysztof Rejno i Piotr Sieńko. W piątek udało mi się jeszcze przyjść do młodszych kolegów na trening. Wygląda to tak "na doczepkę". Treningi są, bo muszą się odbywać, staramy się na nich coś sklecić w grze. Jak widać, wcale nie najgorzej to wychodzi.

Z nowym sezonem Młodej Ligi nadeszły zmiany. Wystąpicie w niej jako jeden z jedenastu zespołów...

- Z tego, co słyszeliśmy, liga powiększyła się o SMS w Spale. Przekonamy się, co te zespoły prezentują, nie znamy ich za bardzo. Są nowi zawodnicy, zostało też paru znajomych z innych drużyn. Zobaczymy. Będziemy próbowali każdy mecz grać na maksa i zdobywać jak najwięcej punktów, żeby dostać się do play-offów.

Również Delecta musi radzić sobie bez kilku czołowych graczy. Brakowało wam ich w sobotnim spotkaniu?

- Wiadomo, że ciężko zastąpić Marcina Walińskiego i Łukasza Owczarza, ale oni mają inne priorytety. Trenują z pierwszym zespołem i z nim grają. Ten skład, który mieliśmy w sobotę, jest optymalny. Myślę, że już raczej nikt do nas nie dojdzie. Może, jak dostaniemy się do fazy play-off, to wtedy Marcin z Łukaszem z nami zagrają - zobaczymy. Najpierw się do tych play-offów dostańmy.

Jak wyglądają treningi pod okiem nowego szkoleniowca?

- Nowy trener stara się, żeby jak najlepiej wszystko funkcjonowało. Atmosfera w zespole jest naprawdę super, świetnie się dogadujemy. Z nowym szkoleniowcem da się wszystko ustalić, jest jak najbardziej pomocny tak dla młodych zawodników, jak i dla tych starszych. Myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Co może być waszym największym atutem w kolejnych meczach?

- Mogę mówić za siebie: staram się trochę pomóc młodszym chłopakom w strefach defensywnych. Będziemy walczyć o każdy punkt, grać jak najlepiej potrafimy. Na pewno będziemy się starać.


* Rozmawiała Magdalena Bojdo (Przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane