Młodzieżowe | 2012-08-27 13:03:48 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl
W drugim spotkaniu fazy grupowej mistrzostw Europy juniorów Polska przegrała z Belgią 2:3. – Mecz mógł się podobać, a atmosferę tego spotkania wyczuwało się w powietrzu. Niestety nie udało nam się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę – powiedział po spotkaniu Jan Nowakowski, środkowy biało-czerwonych.
Pomimo zaciętej walki nie udało się wam pokonać Belgów. Niemniej ważne, że udało się wywalczyć jeden cenny punkt.
Jan Nowakowski: - Mecz mógł się podobać, a atmosferę tego spotkania wyczuwało się w powietrzu. Niestety nie udało nam się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Belgowie bardzo dobrze zagrywali, my musieliśmy w takiej sytuacji grać na wysokiej piłce i myślę, że to zaważyło na wyniku końcowym. Ten punkt jest bardzo cenny jak każdy na tych mistrzostwach. Przed nami chwila odpoczynku i przygotowujemy się na mecz z Włochami.
Czego zabrakło w spotkaniu z drużyną z Belgii do zwycięstwa? Spokoju w końcówce setów, czy koncentracji?
- Koncentracji zabrakło w pierwszym secie, później była już ona bardzo duża. Jedynie w końcówce zabrakło nam chłodnej głowy i trochę szczęścia.
W niedzielnym meczu nie radziliście sobie już tak dobrze z przyjęciem - zwłaszcza w pierwszym secie. Czy wynikało to z tego, że byliście zaskoczeni bardzo mocną zagrywką przeciwnika?
- Na odprawie trenerzy zwracali nam uwagę na ten element. Ja nie jestem zawodnikiem, który jest odpowiedzialny za przyjęcie i nie mogę powiedzieć dokładnie, co było przyczyną słabszego odbioru. Trzeba jednak przyznać, że Belgowie byli zdecydowanie lepsi w niedzielę w zagrywce i wykonywali ten element bardzo dobrze.
W poniedziałek przyjdzie Wam zmierzyć się z Włochami. Włosi mają na swoim koncie już dwie wygrane i można się spodziewać, że poprzeczka w tym spotkaniu będzie zawieszona jeszcze wyżej, niż przeciwko Belgom.
- Graliśmy już z zespołem włoskim i wiemy mniej więcej, czego się spodziewać. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie, ale damy z siebie wszystko, żeby na tablicy pojawił się korzystny dla nas wynik końcowy.
* rozmawiała Katarzyna Porębska (plusliga.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.