Najnowsze newsy

Siatkówka » Młodzieżowe

Młodzieżowe | 2012-04-19 14:17:34 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: mlodaliga.pl

Grzegorz Bociek: Chodziło przede wszystkim o zabawę

Fot.: Magdalena Kudzia

- Każdy z nas chciał się pokazać z jak najlepszej strony i zaprezentować swoje umiejętności. Cieszę się, że wziąłem w tym udział, bo to była naprawdę bardzo fajna zabawa – powiedział po pierwszym Meczu Gwiazd Młodej Ligi Grzegorz Bociek, atakujący PGE Skry Bełchatów.

Gratuluję wygrania pierwszego Meczu Gwiazd Młodej Ligi. Jednak najwięcej zabawy i emocji dostarczyła Wam końcówka trzeciego seta, kiedy to na parkiecie pojawili się wszyscy zawodnicy.

Grzegorz Bociek: - Myślę, że na początku podeszliśmy do tego meczu bardziej zmobilizowani. Każdy z nas chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Gdybyśmy od początku podeszli do tego meczu na luzie, to wtedy byłaby jeszcze lepsza zabawa.

Oceniając całe spotkanie nie było widać zwłaszcza po Waszej stronie, drużynie z „Południa” braku zgrania. Czy fakt, że w Waszym zespole było, aż sześciu zawodników ze Skry Bełchatów miało jakieś znaczenie?

- Moim zdaniem to, że było nas sześciu nie miało większego znaczenia. Każdy z chłopaków prezentował wysoki poziom. Dlatego też nie potrzebowaliśmy jakiegoś większego zgrania. Każdy wie, co prezentuje swoją osobą i wie, co chce pokazać.

W trakcie meczu trener Leszek Dejewski zgłosił prośbę, aby ściągnięto Cię z boiska, bo z Tobą nie można grać. Każdą piłkę zamieniałeś w punkt, co więcej napsułeś trochę krwi przeciwnikom swoją zagrywką.

- Oczywiście to był żart (śmiech). W tym spotkaniu chodziło przede wszystkim o zabawę. Dzisiaj na zagrywce grało mi się bardzo dobrze. Tak jak wcześniej powiedziałem, każdy z nas chciał się pokazać z jak najlepszej strony i zaprezentować swoje umiejętności. Cieszę się, że wziąłem w tym udział, bo to była naprawdę bardzo fajna zabawa.

Grałeś w Młodej Lidze, a także na co dzień trenujesz z pierwszym zespołem. Jak się tam odnajdujesz?

- Zgadza się. Na co dzień trenuję z pierwszym zespołem. Staram się im pomagać na ile mogę. Bardzo się cieszę, że mogę z nimi trenować. To naprawdę duże wyróżnienie. Mam możliwość trenować z doświadczonymi zawodnikami. Wiele się od nich mogę nauczyć.

Sezon Młodej Ligi za nami. W PlusLidze rozegrane są ostatnie spotkania. Pozostajesz na kolejny rok w Bełchatowie, czy myślisz o zmianie klubu?

- W tym momencie koncentruje się na tym, żeby pomóc chłopakom z pierwszego zespołu. Jest to nie jako mój priorytet. Dopiero po finałach będę się zastanawiał co dalej, czy zmienić klub, czy pozostać.

Czy PGE Skra Bełchatów po raz kolejny zdobędzie tytuł mistrza Polski?

- Ja oczywiście stawiam na siatkarzy Skry. W końcu to moi ludzie (śmiech). Będę ich dopingował i wspierał w każdym meczu, aby udało im się wygrać.


* rozmawiała Katarzyna Porębska (MlodaLiga.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane