Najnowsze newsy

Siatkówka » Młodzieżowe

Młodzieżowe | 2011-12-26 19:10:31 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: mlodaliga.pl

Kolanek: System rozgrywek Młodej Ligi sprawdza się

Radosław Kolanek przez kontuzje musiał zakończyć karierę, ale z siatkówki nie zrezygnował. Obecnie jest drugim trenerem PGE Skry Bełchatów. Opowiada skąd wziął się pomysł, aby zostać trenerem, jak wyglądają na co dzień treningi dotychczasowego lidera tabeli oraz jak ocenia pomysł powołania tego rodzaju rozgrywek do życia.

Skąd wziął się pomysł, żeby zostać trenerem drużyny Młodej Ligi?

Radosław Kolanek: - Pomysł pojawił się z dnia na dzień. Po prostu przyszła taka chwila, że musiałem podjąć decyzję co robić dalej. Mój stan zdrowia był na tyle zły, że musiałem szukać innego zajęcia. Taka inicjatywa wyszła bezpośrednio od klubu z Bełchatowa, a dokładnie od samego trenera Sławomira Augustyniaka, który jest pierwszym trenerem. Co mnie jak najbardziej to ucieszyło, to to, że mogłem zostać przy siatkówce. Mogę robić to, co lubię, ale teraz z tej drugiej strony, ze strony ławki trenerskiej. Jak najbardziej chciałbym się rozwijać w tym kierunku. Cieszy mnie ta praca. Sprawia mi wiele frajdy, tym bardziej, że na tą chwilę nasza gra jest w miarę dobra. Miejsce w tabeli odzwierciedla to, że wykonujemy dobrą pracę na treningach. Mam nadzieję, że utrzymamy tą tendencję do końca sezonu.

Jak na co dzień wyglądają treningi młodego zespołu PGE Skry Bełchatów?

- Na tą chwilę różnie, bo nasza grupa jest porozbijana. Za chwilę juniorzy będą przygotowywać się do swoich rozgrywek juniorskich. Zatem chłopaki są raz tutaj, raz tutaj. Teraz jest trochę bałaganu tym bardziej, że mamy problemy zdrowotne. Dwóch chłopaków „wypadło” nam ze względu na problemy zdrowotne. Pojawiają się jakieś przeszkody na naszej drodze, aby móc trenować w pełnym wymiarze. Jednak dajemy sobie radę. Trenujemy codziennie. Myślę, że dobrze to wygląda i zmierza w dobrym kierunku.

Jak oceniasz pomysł powołania rozgrywek Młodej Ligi?

- Myślę, że tego rodzaju system rozgrywek sprawdza się. W tamtym sezonie nie miałem zbyt dużo okazji, aby obserwować bacznie rozgrywek Młodej Ligi. Jednak teraz mogę stwierdzić, że poziom rozgrywek jest dużo wyższy niż w ubiegłym roku. Nie ma łatwych meczów, które można przewidzieć. Nie ma słabej drużyny, o której można powiedzieć, że przebijając jej piłkę i tak odda mecz bez walki. Naprawdę fajnie to wygląda. Jest to szansa dla młodych chłopaków. Widać, że w każdej drużynie są dwie lub trzy osoby, które dostają szansę treningu z pierwszym zespołem, czasem też gry z pierwszym zespołem. Jeśli będzie się to tak dalej rozwijało, to będzie bardzo dobrze.

Wspomniałeś o tych dwóch, czy też trzech zawodnikach, którzy odgrywają znaczącą rolę w drużynie. W swojej drużynie kogo byś takiego wskazał? Będzie to chociażby Bartek Cedzyński, który już teraz ma szansę treningu z pierwszym zespołem Skry Bełchatów?

- W naszym zespole warto wskazać właśnie na Bartka Cedzyńskiego, Grzegorza Boćka, którego nie było z nami w niedzielnym meczu przeciwko AZS-owi Częstochowa, z powodu choroby. To są chłopcy, którzy mają szansę powiedzmy w większym wymiarze być przy pierwszym zespole. Wspomnę też o Michale Koźmińskim, którego również zabrakło w niedzielę na boisku, a który jest bardzo ważną osobą w tym zespole. To są osoby, które kiedyś będą miały w przyszłości szanse gry na wyższym poziomie. Są to osoby, na które można stawiać. Warto też wspomnieć o Damianie Wdowiaku, który rozegrał dość dobry mecz przeciw częstochowianom, choć może w końcówce zabrakło mu trochę sił, ale on wraca po dość długiej kontuzji. W jego przypadku najpierw pojawiły się problemy z kolanami. Potem skręcił kostkę, ale powoli wraca już do swojej formy. Jeszcze trochę odczuwa kontuzje, ale z dnia na dzień radzi sobie coraz lepiej. Są w naszej drużynie osoby, na które warto stawiać.

Czego żyć drużynie, a także Wam trenerom w nadchodzącym Nowym Roku?

- Myślę, że zdrowia przede wszystkim, bo jak będziemy zdrowi to na pewno damy sobie radę. Mamy na tyle szeroki skład, że cele które zakładamy powinniśmy zrealizować. Najważniejsze jest również to, aby omijały nas kontuzje, a z całą resztą damy sobie już radę. Zdrowie jest najważniejsze.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane