Młodzieżowe | 2011-11-30 11:41:15 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: mlodaliga.pl
Lotos Trefl Gdańsk zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli rozgrywek Młodej Ligi. W meczu 9. kolejki zespół z Gdańska uległ AZS Politechnice Warszawskiej 0:3. O ostatnim meczu oraz o zaletach gry w Młodej Lidze opowiedział przyjmujący Lotosu Trefl – Sławomir Zemlik.
Co było główna przyczyną ostatniej porażki z Politechniką?
Sławomir Zemlik:- Przede wszystkim zaważyło to, iż nie graliśmy w pełnym składzie. Zabrakło Rafała Sobańskiego, który trenuje z drużyną seniorów. Według mnie jest on filarem naszej drużyny. Na pewno musimy jeszcze więcej pracować nad naszym rozegraniem.
To wasz pierwszy sezon w Młodej Lidze. Jak określiłbyś poziom tych rozgrywek?
- W ubiegłym sezonie mieliśmy okazję grać w II lidze. Wydaje mi się, że poziom Młodej Ligi jest bardzo zbliżony do poziomu rozgrywek drugoligowych.
Jaki wpływ według Ciebie mogą mieć rozgrywki Młodej Ligi na siatkarzy chcących rozpocząć profesjonalną karierę?
- Takie rozgrywki są kluczowe w rozwoju młodych siatkarzy. Przede wszystkim mają na celu ogrywanie zawodników oraz „wyławianie” najzdolniejszych i najbardziej wartościowych graczy.
Czym najczęściej zajmujesz się w czasie wolnym od treningów i meczy?
- Przede wszystkim swój czas poświęcam studiom, a w wolnych chwilach gram na komputerze.
* ze Sławomirem Zemlikiem rozmawiała Aneta Kuć
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.