Młodzieżowe | 2011-11-01 20:51:37 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: mlodaliga.pl
Drużyna Młodej ZAKSY z meczu na mecz prezentuje się lepiej. W ostatniej kolejce kędzierzynianie pokonali w trzech setach AZS Politechnikę Warszawską. Podopieczni Michała Chadały mają już tylko punkt straty do lidera z Bełchatowa. Ciężko trenujemy i widać tego efekty– mówi rozgrywający Młodej ZAKSY Paweł Misiak.
Pojedynek z Politechniką Warszawską należał do tych z cyklu: mecz lekki, łatwy i przyjemny?
Paweł Misiak: - Szczerze mówiąc to wcale nie był łatwy mecz. Byliśmy przygotowani na ciężką walkę i takie było to spotkanie. Wynik 3:0 może świadczy o łatwej wygranej, tym bardziej, że w dwóch setach pozwoliliśmy rywalom ugrać tylko 16 punktów. Ale w pierwszej partii cały czas goniliśmy rywali. Na początku drugiej AZS też prowadził. Dopiero później zaskoczyła nasza gra i wyglądała to już dużo lepiej.
Kluczem do zwycięstwa była chyba wasza zagrywka. Seriami zdobywaliście punkty.
- Myślę, że tak. Jak była dobra zagrywka, to później zaczął nam funkcjonować blok. To nasze atuty, na którymi ciężko trenujemy, a później widać tego efekty.
Jesteś jednym z trójki wychowanków MMKS-u Kędzierzyn-Koźle w ekipie Młodej ZAKSY. W porównaniu do poprzedniego sezonu wasza drużyna mocno się zmieniła.
- Na pewno mamy silniejszy zespół niż przed rokiem. To widać po wynikach. Zawodnicy, którzy zostali w składzie, podnieśli swój poziom. Nowi siatkarze prezentują się bardzo dobrze. Świetnie nam się razem trenuje i cały czas podnosimy swoje umiejętności.
W pierwszym sezonie Młodej Ligi zajęliście siódme miejsce. Teraz ZAKSĘ na pewno stać na więcej. Przegraliście na razie tylko jedno spotkanie w Bełchatowie.
- Celujemy w pierwszą czwórkę, choć nie mamy konkretnych ustaleń, które miejsce musimy zająć. To, co ugramy, będzie nasze. Na razie idzie nam dobrze. Szkoda punktów straconych w Bełchatowie. Przegraliśmy tam trochę na własne życzenie. Nie wykorzystaliśmy dwóch setboli w pierwszej partii. Później wyrównaliśmy stan meczu, ale w kolejnych partiach rywalom zaskoczyła zagrywka i nie daliśmy już rady.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.