Młodzieżowe | 2011-10-18 18:11:07 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: mlodaliga.pl
Libero olsztyńskiej drużyny, Bartosz Mariański, już drugi sezon, jest podstawowym zawodnikiem w rozgrywkach Młodej Ligi. Na co dzień trenuje pod okiem Tomaso Totolo, szkoleniowca pierwszego zespołu Indykpolu AZS Olsztyn.
Treningi z pierwszym zespołem, regularna gra w rozgrywkach Młodej Ligi... Kariera siatkarska "zmierza" dobrą drogą...
Bartosz Mariański: - Zgadza się. Na razie nie jest źle. Myślę, że dla takich młodych zawodników jak ja, Piotrek Łukasik, czy Kuba Urbanowicz jest to bardzo dobry pomysł. Trenujemy z plus ligowym AZS-em a potem gramy w Młodej Lidze. Tam możemy przenieść to, czego uczymy się pod okiem doświadczonych zawodników. Także jest dobrze.
Czyli wasza pozycja w pierwszym zespole została wyraźnie określona?
- Tak jest. Chodzi tu przede wszystkim o treningi, nabywanie doświadczenia. Jeśli zdarzy się sytuacja, że na przykład kolega z pierwszego zespołu złapie kontuzję, to wtedy ewentualnie będziemy grali. Na razie zdecydowanie trenujemy pod Młodą Ligę.
Zaczęliście drugi sezon Młodej Ligi. Patrząc tak przez pryzmat ubiegłego roku, Uważasz rozgrywki za korzystne rozwiązanie dla młodych zawodników?
- Moim zdaniem, jest to wielka szansa dla nas. Cieszę się, że Młoda Liga istnieje. Stworzono to właśnie dla takich zawodników jak ja czy właśnie Piotrek, Kuba. Nie łapiemy się jeszcze do pierwszego zespołu, do Plus Ligi. Możemy więc grać w takich rozgrywkach jak Młoda Liga. Dla nas to super sprawa.
Można chyba stwierdzić, że Młoda Liga wypromowała Was na tyle, że dostaliście tą szansę treningu pod okiem świetnego trenera,jakim jest Tomaso Totolo.
- Na pewno stało się to dzięki Młodej Lidze i rozgrywkom juniorskim. Mogliśmy tam zaprezentować nasze umiejętności. Na każdy mecz przychodzą obserwatorzy z różnych klubów. Zostaliśmy zauważeni. Myślę, że nasze nabyte umiejętności zaprocentują w przyszłości.
Czego można oczekiwać od Indykpolu AZS Olsztyn z PlusLigi i tego z Młodej Ligi?
- Jeśli chodzi o pierwszy zespół, nasz skład jest bardzo młody. Nie można więc wymagać od nas walki o medale. Myślę, że realnie celujemy w miejsca w środku tabeli. Nie dopuścimy do takiej sytuacji, jaka miała miejsce w ubiegłym sezonie. Natomiast w Młodej Lidze... na razie nie poszły nam dwa pierwsze mecze w Rzeszowie i u nas z drużyną z Częstochowy. Mamy nadzieję, że będzie lepiej i jakoś się odegramy oraz odbijemy się od tego dna, na jakim znaleźliśmy się na początku rozgrywek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.