Młodzieżowe | 2011-05-13 12:34:53 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Jeszcze do niedawna Kalisz był silnym ośrodkiem żeńskiej siatkówki w Polsce. Obecnie żadna drużyna z grodu nad Prosną nie występuje w rozgrywkach ligowych seniorek. Nie oznacza to jednak, że w najstarszym mieście w kraju zapomniano o szkoleniu siatkarek. Najlepszym tego przykładem jest wychowanka MKS-u Calisia, Ewelina Janicka, która przed kilkoma dniami wróciła z Mistrzostw Europy kadetek w Ankarze, gdzie była mocnym ogniwem biało-czerwonych.
Utalentowana środkowa swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w klubie z grodu nad Prosną pod okiem trenera Daniela Przybylskiego. Od kilku lat uczy się i jednocześnie rozwija swój talent w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. - To bardzo ciekawa zawodniczka, z wielkimi ambicjami. W ciągu ostatniego roku zrobiła tak ogromny postęp, że w tej chwili, moim zdaniem, jest jedną z najlepszych siatkarek w swojej kategorii wiekowej w kraju - twierdzi Daniel Przybylski, były trener w MKS Calisia, który aktualnie zajmuje się szkoleniem młodziczek w MUKS Amber Kalisz. Nadal jednak utrzymuje kontakt ze swoją byłą podopieczną. - Śledziłem każdy mecz na mistrzostwach Europy. Już podczas zgrupowania kadry przed wylotem do Turcji kontaktowaliśmy się telefonicznie - mówi Przybylski.
W turnieju w Ankarze biało-czerwone spisały się bardzo dobrze, zajmując wysokie piąte miejsce, które jest jednocześnie kwalifikacją do Mistrzostw Świata. W fazie grupowej podopieczne Andrzeja Pecia wygrały trzy mecze, pokonując m. in. późniejsze mistrzynie Europy, Turczynki, i były o krok od awansu do strefy medalowej. Ostatecznie zagrały o miejsca 5.-8. Najpierw pokonały Grecję 3:1, a w decydującym o piątej lokacie spotkaniu rozprawiły się ze Słowacją, 3:0. We wszystkich siedmiu meczach, jakie Polki rozegrały w Ankarze, Janicka wychodziła w pierwszej szóstce. W całych mistrzostwach Starego Kontynentu zdobyła 50 punktów.
Co ciekawe, oprócz kaliszanki, w składzie reprezentacji Polski znalazła się też Martyna Grajber z PTPS-u Piła. Jeszcze przed rokiem obie zawodniczki uczestniczyły w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży, reprezentując kadrę Wielkopolski, którą przygotowywał... Daniel Przybylski.
Być może kaliski szkoleniowiec będzie miał jeszcze okazję na kolejną współpracę z mierzącą ponad 190 cm zawodniczką. Nie jest wykluczone, że Ewelina Janicka wkrótce ponownie będzie występowała na kaliskim parkiecie. - Cały czas powtarza, że trzyma kciuki za Amber. Mam nadzieję, że niedługo będzie mogła zagrać w Kaliszu - wyjawił trener Przybylski.
O tym, że kaliska siatkówka w żeńskim wydaniu nie zniknęła całkowicie z siatkarskiej mapy Polski, świadczy też fakt, iż nadal umiejętnie prowadzone jest szkolenie młodych zawodniczek. W swoim debiutanckim sezonie do ćwierćfinału Mistrzostw Polski młodziczek dotarł trenowany przez Daniela Przybylskiego MUKS Amber. - Nauczyliśmy się bardzo wiele. Mam nadzieję, że to zaprocentuje za rok - mówi szkoleniowiec. Inny kaliski klub, UKS Augustynki przebojem awansował do półfinału rozgrywek centralnych w gronie młodziczek. Dodać należy, że w tej kategorii podopieczne Sławomira Nowaka są wciąż aktualnymi wicemistrzyniami Polski.
***
Punkty Janickiej na ME w Ankarze:
Polska - Słowenia 2:3 11 pkt.
Polska - Turcja 3:1 12 pkt.
Polska - Serbia 0:3 5 pkt.
Polska - Czechy 3:0 8 pkt.
Polska - Hiszpania 3:2 3 pkt.
Polska - Grecja 3:1 9 pkt.
Polska - Słowacja 3:0 2 pkt.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.