Młodzieżowe | 2010-11-15 13:15:11 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: mlodaliga.pl
Olsztyński zespół przegrał w ostatniej kolejce z PGE Skrą Bełchatów. Podopieczni trenera Sergiusza Salskiego byli gospodarzami i nie radzili m.in. z zagrywką rywala.
Jak podsumuje Pan sobotni mecz swojej drużyny?
- Nie wyszedł nam ten mecz. Skra natomiast grała bardzo dobrze przede wszystkim zagrywką. Sprawiała kłopoty praktycznie wszystkim naszym przyjmującym. Ciężko było ułożyć nasze granie. W związku z tym wynik był taki jaki był. Ze Skrą graliśmy troszeczkę eksperymentalnym składem. Pewnie dużo lepiej by to wyglądało, gdyby oni nam nie postawili takich warunków, bo gra się tak jak przeciwnik nam na to pozwala. Skra postawiła w sobotę wysoką poprzeczkę.
Kto tworzy olsztyńską drużynę, grającą w Młodej Lidze?
- W naszym przypadku Młoda Liga opiera się na zawodnikach z drugiej ligi. Wspierani jesteśmy juniorami nawet kadetami. Trenujemy w różnych grupach, ale trzon to jednak zawodnicy drugiej ligi. W meczu ze Skrą Bełchatów musieliśmy się rozdzielić. Druga liga pojechała Hajnówki, dlatego skład był troszeczkę inny, wzmocniony zawodnikami pierwszego zespołu, ale jakoś nie udało się nam wygrać. Kłopot polegał na tym, że w tym składzie graliśmy pierwszy raz.
Podoba się Panu koncepcja Młodej Ligi?
- Uważam, że to fantastyczny pomysł. Jestem od lat trenerem młodzieży. Jest to już potrzebne, tzn. fakt, by młodzież miała ten poligon doświadczalny, ale i takie łagodniejsze przejście do ligi seniorskiej. Zawsze jest duży problem, kiedy kończy się wiek juniora a trzeba wskoczyć do Plus Ligi. Tutaj wielu chłopaków może ogrywać się na wysokim poziomie. Jest to naprawdę taka dobra druga liga. Mimo, że funkcjonuje to od tego sezonu, myślę że z czasem wszystko będzie się docierać i będzie namiastką profesjonalnej ligi.
* rozmawiała Kinga Rutecka (MlodaLiga.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.