Młodzieżowe | 2010-09-05 23:46:06 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: pzps.pl
Po wczorajszym zwycięstwie nad Węgierkami dziś biało-czerwone czekała niełatwa przeprawa. Włoszki do tej pory nie straciły nawet seta w turnieju mistrzostw Europy. Bilans ten nie uległ zmianie po dzisiejszym spotkaniu. Biało-czerwone uległy rywalkom z Italii w trzech partiach.
Pierwszy set od początku nie układał się po myśli Polek. Brakowało przyjęcia oraz dokładności w ataku. Trener Krzyżanowski próbował ratować swój zespół zmianami, jednak nie przyniosły one wyraźnej poprawy gry. Jedynie Kurnikowska starała się odmienić obraz gry polskiego zespołu, jednak w pojedynkę przeciwko Włoszkom była skazana na porażkę.
O drugim secie lepiej jak najszybciej zapomnieć. Po dobrej serii zagrywek Chojnackiej w środkowej części tej partii wydawało się, że Polki się przebudzą i spróbują nawiązać walkę z rywalkami. Niestety, biało-czerwone dały się całkowicie zdominować Włoszkom, które wygrały tego seta bardzo wysoko - 25:8.
Trzecia odsłona spotkania to przebudzenie polskiego zespołu, który wreszcie zaprezentował na co go stać. Sporo wnosi do gry pojawienie się Magdaleny Matusiak, która uspokaja grę biało-czerwonych w przyjęciu. Włoszki odrabiają jednak straty po naszych błędach w ataku i doprowadzają do wyrównanej końcówki, w której okazują się lepsze od biało-czerwonych. Nasz zespół musi się pogodzić z porażką w trzech setach.
Włochy - Polska 3:0 (25:16, 25:8, 25:23)
Polki rozpoczęły spotkanie w składzie: Śliwińska, Łyszkiewicz, Czyżnielewska, Polak, Sikorska, Chojnacka oraz Medyńska na libero. Na zmiany wchodziły: Matusiak, Grejman, Kurnikowska, Tobiasz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.