Młodzieżowe | 2010-08-15 13:43:23 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: reprezentacja.net
Staraliśmy się przećwiczyć różne warianty taktyczne na tych meczach, próbowaliśmy je konsekwentnie realizować przyznaje Adrian Buchowski.
Jak ocenisz wczorajsze spotkanie z Argentyną?
- Zagraliśmy dobry mecz, tylko zabrakło nam troszkę szczęścia. Czasami nasze błędy w końcówkach setów ważyły na wyniku. Ogólnie rzecz biorąc, z naszej strony mecz stał na wysokim poziomie, bo popełnialiśmy mało błędów. Zabrakło w końcówkach zwycięstwa w jednej, dwóch akcjach.
Jakbyś podsumował sześć meczów towarzyskich, które rozegraliście w ostatnim tygodniu?
- Granie sześciu meczów dzień po dniu jest może trochę męczące, ale tak będzie też na mistrzostwach Europy, więc musimy być na to gotowi. Staraliśmy się przećwiczyć różne warianty taktyczne na tych meczach, próbowaliśmy je konsekwentnie realizować. Jak nam się to udało, można różnie to ocenić, bo dwa z sześciu wygranych spotkań to jednak nie jest szczyt naszych marzeń. Na pewno przerobiliśmy sporo sytuacji, które nam się przydadzą na mistrzostwach Europy.
Na mistrzostwach Europy waszymi rywalami w fazie grupowej będą Turcy, Niemcy, Rosjanie, Belgowie i Holendrzy. Jak oceniasz wasze szanse w tym turnieju?
- Na takim turnieju nie ma już przysłowiowych „żółtodziobów”. Będziemy się starali wygrać każde spotkanie. Losowanie mogło potoczyć się dla nas gorzej, jednak trzeba się przykładać do każdego meczu i będziemy walczyć o zwycięstwo z każdym.
Kto według Ciebie może być faworytem do zwycięstwa na tym turnieju?
- Myślę, że Serbowie są mocni na takich imprezach. Zawsze mają świetną atmosferę w drużynie i mierzą wysoko. Rosjanie też są dobrze przygotowani do takich turniejów. Zobaczymy, bo zawsze jest jakiś „czarny koń” turnieju, oby nie w naszej grupie.
* więcej w serwisie Reprezentacja.net
** rozmawiały Renata Respondek i Natalia Lasoń
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.