Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2014-09-14 22:52:41 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

MŚ, gr. E: Tie-break na zakończenie rywalizacji w grupie

Fot.: FIVB

Polska przystępowała do ostatniego meczu w grupie E ze świadomością awansu do czołowej szóstki Mistrzostw Świata. Wszystko to poprzez nieoczekiwany zwrot wydarzeń. Kiedy oczy wszystkich zwrócone były w stronę Serbów z nadzieją, że Atanasijević i jego koledzy postarają się ograć Irańczyków, ciekawe rzeczy działy się w Bydgoszczy. Nieoczekiwanie punkty Amerykanom zaczęli „rwać” Argentyńczycy, zapewniając tym samym biało-czerwonym awans do kolejnej fazy turnieju.

Spotkanie rozpoczyna się od udanego zagrania Ngapetha ale szybką odpowiedź daje Kłos ze środka siatki. Tocząca się walka punkt za punkt nie daje szans żadnej z ekip na „odjechanie” wynikiem rywalowi (3:3). Obie ekipy popisują się licznymi udanymi zagraniami, ale o jeden punkt lepsi są jednak Francuzi (5:6). Pierwsza przerwa techniczna to jedno oczko przewagi Polaków po błędzie Ngapetha w ataku (8:7). Po powrocie na plac gry podopieczni trenera Antigi dokładają kolejne punkty do swojej przewagi m.in. dzięki skutecznemu blokowi Nowakowskiego (11:8). Pojedynczym blokiem w trudnej sytuacji popisuje się Drzyzga, a w ataku myli się Tillie co zmusza szkoleniowca Trójkolorowych do wzięcia czasu (13:9). Po powrocie na plac gry na czystej siatce atakuje Rouzier (13:11). Na drugiej przerwie technicznej biało-czerwoni wygrywają 16:12. Wznowienie gry to skuteczne zagranie atakującego reprezentacji Francji. Bardzo długą wymianę kończą na swoją korzyść Polacy skutecznym atakiem Wlazłego, który punktuje także w kolejnej akcji (18:13). Polacy od pewnego czasu kontrolują przebieg tej partii mając na swoim koncie kilka cennych punktów przewagi (20:15). Skuteczny blok biało-czerwonych na Ngapecie przybliża nieco podopiecznych trenera Antigi do wygrania tej partii. Przy stanie 22:16 drugi czas wykorzystuje trener Tillie. Pierwsza piłka setowa pada dla Polaków po zagraniu blok-aut Wlazłego (24:17). Set kończy się błędem Sidibe w polu serwisowym (25:18).

Drugiego seta punktowym blokiem na Kubiaku rozpoczynają Francuzi. Kilka nerwowych akcji po obu stronach siatki daje jeden punkt więcej podopiecznym trenera Antigi (3:2). Widowiskowy blok Miki na Rouzier powiększa różnicę punktową do dwóch oczek (5:3). Kilka skutecznych zagrań reprezentacji Francji tym razem ich wyprowadza na jednopunktowe prowadzenie (5:6). Na pierwszej przerwie technicznej po ataku Nowakowskiego w aut dwa oczka więcej ma ekipa Les Bleus (6:8). Po powrocie na plac gry Francuzi utrzymują wypracowaną wcześniej przewagę punktową (8:10). Skuteczny atak Sidibe zmusza trenera Antigę do wykorzystania przysługującej mu przerwy (8:12). Błędy po stronie biało-czerwonych nie dają im szans na odrobienie start punktowych (9:14). Druga przerwa techniczna to aż pięć punktów więcej po stronie Trójkolorowych (11:16). Powrót na plac gry wymusza w polskim obozie dokonania kilku zmian i w miejsce Wlazłego pojawia się Konarski a za Drzyzgę – Zagumny. Te roszady pomogły zniwelować różnice punktowe do jednego oczka i tym razem czas wykorzystuje trener Tillie (17:18). Zepsute zagrywki Polaków nie ułatwiają gonitwy za przeciwnikiem (18:21). Po powrocie na plac gry skuteczne ataki Konarskiego niwelują nieco straty punktowe (20:22). Zatrzymany atak Miki daje Francuzom pierwszą piłkę setową (20:24). Od razu po wejściu na plac gry punkt zdobywa Buszek. Partia numer dwa kończy się skutecznym atakiem Sidibe (21:25).

Trzecią partię mocnym uderzeniem rozpoczyna Marechal. Skuteczna gra francuskich zmienników nieco usztywnia polski team, który na początku tego seta minimalnie przegrywa (3:4). Skuteczny blok Polaków wreszcie doprowadza do remisu po 4. Jeden punkt przewagi daje nam skuteczny tak Wlazłego (5:4). Polski atakujący utrzymuje wysoką skuteczność i na pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni mają dwa punkty przewagi (8:6). Po powrocie na plac gry Francuzi jednak bardzo szybko doprowadzają do wyrównania. Ostra wymiana punkt za punkt nieco więcej korzyści przynosi Francuzom, którzy mają jeden punkt przewagi, a po błędzie Miki w przyjęciu na boisku pojawia się Buszek (10:12). Błędy w polskim obozie nieco oddalają wizję zajęcia pierwszego miejsca w grupie E i czas wykorzystuje trener Antiga (11:14). Druga przerwa techniczna to dwa oczka więcej po stronie francuskiej po skutecznym ataku Tui z lewego skrzydła (14:16). Po wznowieniu gry błąd dotknięcia siatki popełniają Trójkolorowi. Nie przeszkadza im to jednak w kontynuowaniu swojej dobrej gry (16:18). Skuteczna zagrywka Drzyzgi doprowadza do remisu i swoich podopiecznych przywołuje do siebie trener Tillie (18:18). As serwisowy Kubiaka w końcówce daje Polakom punkt przewagi, a w kolejnej akcji blokiem zatrzymany jest Sidibe (21:19). Przy stanie 22:19 ponownie reaguje francuski szkoleniowiec. Pierwsza piłka setowa dla biało-czerwonych pada po skutecznym ataku Wlazłego (24:21). Błąd Polaków doprowadza do bardzo nerwowej końcówki i szybko przerwę wykorzystuje trener Antiga (24:23). Ostatecznie set kończy się błędem Sidibe w polu serwisowym (25:23).

Czwartą partię skutecznym atakiem ze środka drugiej linii rozpoczyna Kubiak, ale w drugiej akcji podobnym zagraniem odpowiada Marechal. Nieskuteczny blok Polaków daje Francuzom dwa punkty przewagi. Przy stanie 1:4 pierwszą przerwę wykorzystuje trener Antiga. Seria błędów po stronie polskiego teamu mocno studzi zapędy na zakończenie całego spotkania na korzyść biało-czerwonych (1:5). Na pierwszej przerwie technicznej francuski team prowadzi 3:8 po błędzie Buszka w polu serwisowym. Przy stanie 3:10 swoich podopiecznych przywołuje do siebie duet Antiga – Blain. Kilka błędów po francuskiej stronie zmusza trenera Tillie do reakcji (6:11). Po dłuższej przerwie Drzyzga wyprowadza atak ze środka, który kończy Kłos (9:13). Na drugiej przerwie technicznej Francuzi prowadzą różnicą pięciu punktów po zepsutej zagrywce Wlazłego (11:16). Zbyt duża ilość błędów w polskim teamie sprawia, że coraz bardziej realna wydaje się wizja tie-breaka (12:18). Bardzo długa akacja zakończona zostaje punktem Polaków (16:21). Atak Lafitte’a ze środka siatki oddala możliwość zakończenia tej partii na swoją korzyść (18:23). Piłka setowa dla Francuzów pada po długiej wymianie zakończonej atakiem Sidibe (21:24). Partia kończy się zepsutą zagrywką Buszka (22:25).

Atakiem ze środka Lafitte rozpoczyna zmagania w tie-breaku. Pierwszy punkt dla reprezentacji Polski zdobywa Buszek z lewego ataku a w kolejnej akcji zablokowany zostaje Tuia (2:2). Błędy po stronie Francuzów dają jeden punkt przewagi gospodarzom całego turnieju (4:3). Przy stanie 5:3 o czas prosi trener Tillie. Dłuższa akcja kończy się błędem Buszka w ataku. Kolejny błąd polskiego przyjmującego sprawia, ze na tablicy wyników pojawia się remis po 5. Przy stanie 5:6 zawodników przywołuje do siebie szkoleniowiec biało-czerwonych. Przy zmianie stron Francuzi prowadzą 6:8 po skutecznym ataku Sidibe. Francuzi kontrolują swoje dwa punkty przewagi (8:10). Po błędzie Sidibe na tablicy wyników pojawia się remis po 10. Po błędzie Les Bleus Polacy mają jeden punkt przewagi, ale w kolejnej akcji Tuia ponownie doprowadza do remisu (12:12). Pojedynczy blok Możdżonka przynosi Polakom piłkę meczową (14:12). Ostatecznie cały mecz kończy się punktowym blokiem Polaków (15:12).


Polska – Francja 3:2 (25:18, 21:25, 25:23, 22:25, 15:12)

Składy zespołów:

Polska: Nowakowski, Kłos, Wlazły, Drzyzga, Kubiak, Mika, Zatorski (L) oraz Konarski, Zagumny, Buszek, Możdżonek, Wrona;

Francja: Rouzier, Toniutti, Le Goff, Ngapeth, Le Roux, Tillie, Grebennikov (L) oraz Marechal, Jaumel, Sidibe, Tuia, Lafitte;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane