Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2013-12-30 20:36:30 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

Finowie rewanżują się Słoweńcom za wczorajszą porażkę

Fot.: Magdalena Kudzia

W drugim meczu towarzyskim reprezentacja Finlandii zrewanżowała się Słoweńcom za wczorajszą przegraną i dzisiaj w Ljubljanie triumfowała 3-0. Podopieczni trenera Tuomasa Sammelvuo wyszli na parkiet w lekko zmienionym składzie - szansę na grę otrzymali m.in. Matti Oivanen i Olli-Pekka Ojansivu, którzy dzień wcześniej poczynania kolegów obserwowali z trybun.

Drugie starcie rozpoczęło się od prowadzenia Słowenii 2:0. Pierwsze "oczko" dał przyjezdnym błąd zagrywki po stronie gospodarzy, a kolejne dołożył Jukka Lehtonen, który skutecznie zablokował rywali na środku siatki. Podczas przerwy technicznej gracze Suomi mieli punkt przewagi po zbiciu Anttiego Siltali (7:8). W kolejnych akcjach toczyła się wyrównana walka, po bloku miejscowych na Mattim Oivanenie na tablicy świetlnej widniał wynik 9:9. Przy stanie 12:13 pierwszy punktowy atak zanotował Klemen Čebulj, który we wczorajszym meczu był najskuteczniejszym zawodnikiem na parkiecie. Parę chwil później role zaczęły się odwracać i to Słoweńcy wysunęli się na prowadzenie 16:14. Trener Tuomas Sammelvuo błyskawicznie zareagował na wydarzenia pod siatką - na boisku pojawili się Olli-Pekka Ojansivu oraz Eemi Tervaportti. Zmiany przyniosły oczekiwane zmiany, Finowie szybko wrócili do dobrej gry i po kolejnym skutecznym bloku w wykonaniu Jukki Lehtonena znowu byli bliżej wygranej, niż ich przeciwnicy (19:20). W ważnym momencie premierowego asa serwisowego posłał Olli Kunnari, a świetną obronę Lauriego Kerminena na punkt zamienił Lehtonen (22:23). Seta udanym zbiciem zakończył Urpo Sivula (23:25).

Na starcie odsłony numer dwa utrzymywał się zacięty bój. Na time-out zespoły zeszły przy stanie 7:8 po zagraniu dobrze dysponowanego dzisiaj Urpo Sivuli. Grający w tureckim Arkasie Izmir zawodnik po czasie nie zwalniał tempa i dorzucał kolejne "oczka" na konto swojej ekipy. Po jego asowej zagrywce Finowie prowadzili 13:11. Podczas drugiej przerwy technicznej goście mieli już trzy punkty przewagi, a autorem ostatniego był Olli Kunnari (13:16). Po powrocie na boisko piłkę poza linię końcową posłał Matti Oivanen, jednak w kolejnej akcji rywali na siatce zatrzymał Jukka Lehtonen (14:17). W końcówce dominacja biało-niebieskich była wyraźnie widoczna. Ze środka piekielnie mocnym zbiciem popisał się Matti Oivanen (17:21). Ostatnie słowo ponownie należało do Urpo Sivuli, który ponownie zapunktował atakiem (18:25).

Trzecia partia na początku również układała się po myśli Finów, jednak podczas przerwy technicznej to gospodarze byli minimalnie lepsi (8:7). Po zbiciu Jukki Lehtonena ze środka na tablicy świetlnej widoczny był remis 11:11, lecz taki stan rzeczy nie trwał długo. Słoweńcy błyskawicznie odjechali rywalom i wydawało się, że w tym secie to oni kontrolują grę. Przyjezdni nie poddawali się, stopniowo odrabiali straty, co przyniosło pozytywne efekty. Po dobrej obronie Lauriego Kerminena piłkę perfekcyjnie wystawił Eemi Tervaportti, a okazji do zdobycia cennego "oczka" nie zmarnował Niklas Seppänen (17:17). Podczas ostatnich akcji emocje sięgały zenitu, a prowadzenie przechodziło praktycznie z rąk do rąk. Jako pierwsi przed szansą na zwycięstwo stanęli miejscowi, zbicie Klemena Čebulja zaowocowało wynikiem 25:24. Zagrywka gospodarzy w siatkę okazała się mieć decydujące znaczenie w tym secie. Ostatecznie partię blokiem zakończył Olli-Pekka Ojansivu. Finowie wygrali 27:25 i cały mecz 3-0.


Słowenia - Finlandia 0:3 (23:25, 18:25, 25:27)

Finlandia: Esko (1), Kunnari (9), Siltala (13), Oivanen (5), Lehtonen (7), Sivula (14), Kerminen (libero) oraz Ojansivu (3), Tervaportti (1), Seppänen (5), Krastins.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane