Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Świata Mężczyzn

Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2010-10-09 19:19:43 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna

MŚ: Kubańczycy w finale

Fot.: FIVB

Po zaciętym pojedynku półfinałowym, lepsi od Serbów okazali się siatkarze z Kuby. Podopieczni Orlando Blackwooda potrzebowali pięciu setów na pokonanie rywali. Ze zwycięzcą drugiego połfinałowego meczu zawodnicy z Kuby zmierzą się jutro w finale.

I set

Serbowie od początku spotkania wyprowadzają przewagę. Niezawodnie w ataku w serbskiej drużynie spisuje się Ivan Miljković, który zdobywa kolejne „oczko” dla swojego zespołu. Po przeciwnej stronie siatki akcje często kończy Leal. Kiedy na zagrywkę wchodzi Leon posyła pierwszego w dzisiejszym meczu „asa”, Dzięki jego zagrywkom Kubańczycy odrabiają straty i wychodzą na prowadzenie (8:7). Po przerwie podopieczni Orlando Blackwooda coraz gorzej grają w przyjęciu i mają kłopoty ze skończeniem ataków, co przekłada się na tablicę wyników. Błędy popełniają także Serbowie, więc ich rywale stopniowo odrabiają straty (16:15). Atakiem z lewego skrzydła popisuje się Kowacewić, zdobywając siedemnasty punkt dla swojej drużyny. Kubańczycy nie mogą skończyć akcji, natomiast blok Serbów jest coraz skuteczniejszy. Przy stanie 20:18 o przerwę dla swoich podobiecznych prosi Blackwood. Po powrocie na boisko siatkarze kubańscy nadal popełniają błędy, coraz częściej psują zagrywki i nie wyprowadzają punktowych akcji. Ostatecznie po udanym ataku Ivana Miljkovićia Serbowie zdobywają upragnione 25 „oczko”.

II set

Początek drugiej odsłony jest niezwykle pasjonujący i wyrównany. Walka toczy się punkt za punkt. Po przegranej partii widać zmotywowanie w drużynie kubańskiej. Coraz częściej Grbić gra na środek do Simona, który nie zawodzi w tym elemencie. Trzypunktowe prowadzenie Kuba zyskuje po zagrywce Wilfredo Leona. Kubańczycy uruchamiają grę blokiem, która przynosi im kolejne „oczka”, a wynik na tablicy staje się dla nich coraz korzystniejszy. Udany blok Simona na Stankowiciu zmusza trenera Serbów do wzięcia czasu. Na prawym skrzydle dobrze spisuje się Leal, który obija potrójny blok rywali i zdobywa siedemnasty punkt dla Kuby. Hernandez na zagrywce przyspaża kłopotów w przyjęciu przeciwnikom, a przewaga Kubańczyków wzrasta do siedmu punktów. Zawodzi w ataku Ivan Miljković, który jak dotąd szczególnie pomagał swojej drużynie w tym elemencie. Podopieczni Blackwooda zdobywają 25 punkt po nieudanym ataku Kowacewicia.

III set

Na początku trzeciej odsłony z lewego skrzydła atak wyprowadza Leal i zdobywa pierwszy punkt dla Kuby. Zdecydowanie dla Janićia nie jest to udany mecz, zawodnik popełnia dużo błędów w kontrze. Walka w trzecim secie jest dość wyrównana, w obu drużynach dobrze funkcjonuje przyjęcie, jednak rzadziej można zaobserować udany blok. Po czasie inicjatywę w zespole serbskim przejmuję Ivan Miljković, który zdobywa dwa bezpośrednie punkty z zagrywki, a po chwili przedziera się przez blok zdobywając jedenaste „oczko” dla swojego zespołu. Wyrównana gra trwa do drugiej przerwy technicznej. Gdy za zagrywce ponownie pojawia się Miljković Kubańczycy znowu mają problemy z przyjęciem, przez co tracą kolejne punkty. Bład przekroczenia linii popełnia Hernandez, niedługo potem odzyskuje utracone „oczko” blokując Janićia. Ostatecznie partię wygrywają Kubańczycy, gdy Simon blokuje Kowacewicia (29:31)

IV set

Czwartą partię rozpoczynają repsute zagrywki po obu stronach. Drużyna kubańska popełnia coraz więcej błedów własnych i oddaje za darmo punkty przeciwnikom. Kiedy Wilfredo Leon myli się w ataku, szkoleniowiec Kuby prosi o przerwe dla swoich graczy. Po powrocie na parkiet przesuniętą krótka popisuje się Camejo. Podopieczni Blackwooda doprowadzają do remisu, szybko jednak trwonią zdobyte punkty i na przerwie technicznej przegrywają dwoma „oczkami”. Po chwili odpoczynku dla drużyn następuje istna „wymiana ognia” w obu zespołach. Topnieje przewaga Serbów zaledwie do jednego punktu. Zaczynają wyraźniej pracować blokiem, co przynosi im duże korzyści, uciekają Kubańczykom już na trzy punkty. Zagrywkę psuje Leal i Serbowie zyskują 22 punkt. Na boisku pojawia się Terzić, a chwilę potem zagrywkę psuje Simon. Serbowie wygrywają czwartą odsłonę, doprowadzając tym samym do tie-break’a.

V set

Decydująca partia rozpoczyna się wyrównanie. Na dwupunktowe prowadzenie Serbowie wychodzą po ataku Ivana Miljkovićia. Przy stanie 5:3 szkoleniowiec reprezentacji Kuby prosi o czas dla swojej drużyny. Po powrocie na parkiet Kubańczycy odrabiają straty. Hernandez coraz częsciej gra piłki przez środek do Camejo. Przed zmianą stron Kubańczycy prowadzą 8 do 7. Kolejne „oczka” dla Kuby zdobywają Leal i Simon doprowadzając tym samym do dwupunktowej przewagi swojego zespołu. Serbowie nie tracą jeszcze nadziei i bronią uparcie wygranej w tym secie. Kowacewić posyła piłkę w aut po bloku Simona (12:11). Ostatni punktowy blok Leona i Camejo’a na Miljkovićiu daje Kubańczykom awans do finału Mistrzostw Świata.


Serbia: Miljkowić, Grbić, Kowacewić, Stankowić, Podrascanin, Janić, Rosić (L) oraz Petkowić, Terzić

Kuba: Leon, Leal, Simon, Camejo, Hierrezuelo, Hernandez, Gutierrez (L) oraz Diaz, Bell

Serbia - Kuba 2:3 (25:22, 17:25, 29:31, 25:22, 14:16)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane