Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2010-10-01 20:01:23 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: pzps.pl/inf.własna
Szkoleniowiec reprezentacji Polski Daniel Castellani ogłosił na konferencji prasowej po przegranym meczu z Bułgarią 0:3, że w poniedziałek odda się do dyspozycji zarządu PZPS i przeprowadzi rozmowę z prezesem Mirosławem Przedpełskim.
Argentyńczyk dodał jednocześnie, że nadal chciałby pracować z polskimi siatkarzami.- W poniedziałek spotkam się z prezesem PZPS i oddam się do dyspozycji Zarządu. Wiem, że teraz wszyscy jesteśmy bardzo smutni i różne rzeczy przychodzą nam do głowy. Ja ze swojej strony chciałbym jedynie powiedzieć, żeby decyzja, jaka zostanie podjęta w związku z moją dymisją była najlepszą dla przyszłości polskiej siatkówki. Ja jestem nadal chętny kontynuować współpracę z drużyną – powiedział Daniel Castellani.
- Chciałbym, żeby całą winą za tak szybkie pożegnanie się z mistrzostwami świata obarczono mnie. Zawodnicy od początku do końca zrobili dokładnie to, co sobie założyliśmy. Jest mi bardzo przykro, że zawiedliśmy, nas samych, kibiców, i wszystkich, którzy włożyli wiele pracy w nasze przygotowania do tej imprezy. Jestem dumny z zawodników, którzy – tego jestem pewien - dali z siebie wszystko. Podejmowali walkę do samego końca, jednak nie byli w stanie wygrać tych dwóch spotkań.
Daniel Castellani objął funkcję trenera polskich siatkarzy w styczniu 2009 roku. W ubiegłym roku sięgnął z reprezentacją po pierwsze w historii polskiej siatkówki mistrzostwo Europy. Przed rozpoczęciem mistrzostw Świata we Włoszech selekcjoner zapewniał, że Polacy są dobrze przygotowani i gotowi do walki o medale. Po zwycięstwach z Kanadą, Serbią oraz Niemcami biało-czerwoni nie ugrali nawet seta w pojedynkach z Brazylią oraz Bułgarią.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.