Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2010-09-28 13:49:30 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: pzps.pl
Mistrzowie Europy, Polacy wygrali 3:1 z Serbią w ostatnim meczu grupy F, która spotkania rozgrywała w Trieście. Z kompletem zwycięstw biało-czerwoni zajęli pierwsze miejsce w grupie, a drugą fazę mistrzostw świata rozegrają w Anconie.
W Trieście dalej pada, ale jak mówią polscy siatkarze – Jeśli tylko cały czas będziemy wygrywać, to nawet niech leje, pogoda słoneczna do rozgrywania meczów nie jest nam potrzebna.
- W takich momentach, kiedy czysty sport przegrywa z kalkulacjami, do jakich prowokują te beznadziejne zasady – upada duch sportu, ale my daliśmy z siebie wszystko i możemy z czystym sumieniem spojrzeć w lustro. Znam też Serbów, znam doskonale Nikolę Grbica i wiem, że oni też chcieli wygrać starcie z nami. Nikola nie pozwoliłby sobie na kalkulowanie, czy bardziej opłaca się wygrać czy przegrać. Zresztą widać było, że oni się prawdziwie denerwowali, może z boku to wygląda różnie, ale chcieli nas pokonać – mówi Michał Winiarski.
- Tak jak mówiłem przed mistrzostwami, że mogą po każdym meczu pojawić się komentarze. Niemcy po beznadziejnej grze przegrali z Serbami, a na pewno oczekiwano od nich zdecydowanie lepszej gry, po ostatnich super występach. Wszyscy mogli pomyśleć, że sobie odpuszczają, żeby wygrać ostatni mecz z Kanadą. Na takim poziomie jeśli ktoś myśli o odpuszczaniu meczu, to lepiej wpuścić rezerwowy skład, bo tylko ryzykuje kontuzje zawodników – dodał Michał.
W drugiej rundzie czeka na nas Bułgaria i Brazylia.
- Ciężka grupa, ale jeśli jest nam dane, że mamy dojść daleko, to wygramy tę grupę i dojdziemy tam, gdzie jest nam to pisane. Przeczułem, że właśnie z takim składem się zmierzymy, na pewno będziemy walczyć tak jak do tej pory – ofiarnie i bez matematycznych wyliczeń. Będziemy mierzyć się z najlepszymi, jak ich pokonamy to będziemy mieć satysfakcję i z wyniku i z naszej postawy – kończy Michał Winiarski.
* Z zawodnikiem rozmawiała Katarzyna Gotowiec (PZPS.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.