Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2010-09-26 12:29:08 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Dla obu reprezentacji, zarówno Niemiec jak i Serbii, drugi sobotni mecz rozgrywany w Trieście, nie był taki, jakiego spodziewali się zawodnicy. Podopieczni trenera Raula Lozano, po budujących wygranych z Brazylią, liczyli na zwycięstwo nad reprezentacją Serbii. Drużyna z Bałkanów spodziewała się natomiast bardziej zaciętego meczu, w którym Niemcy, stawią większy opór.
Jednak dla każdej z drużyn był to ciężki mecz, jako że był pierwszym na mistrzostwach świata rozgrywanych we Włoszech. – Pierwszy mecz jest zawsze ciężki. Spodziewaliśmy się bardzo dobrej gry ze strony niemieckiej, jednak moim zdaniem nie zagrali z nami dobrego spotkania. Zrobili zbyt wiele niewymuszonych błędów, w tym także w polu serwisowym. Tym nam bardzo pomogli – ocenia najlepiej punktujący drużyny Serbii Bojan Janić. – Z naszego punktu widzenia, jesteśmy szczęśliwi, że w ten sposób rozpoczęliśmy te mistrzostwa. Mieliśmy kilka punktów zdobytych po naprawdę ciekawych, długich wymianach. Nasza postawa cieszy.
Podopieczni trenera Igora Kolakovića zaczęli mecz nieco nerwowo. Nie mogli odnaleźć koncentracji i właściwego rytmu gry. – Przez ostatnie pięć miesięcy myśleliśmy tylko o mistrzostwach świata. Gdy w końcu masz rozegrać pierwszy mecz w tym turnieju, i to przeciwko tak dobrej drużynie jaką są Niemcy, nie jest to takie proste zadanie. Te myśli krążą po głowie, ale po pierwszych pięciu punktach, wszystko minęło i zaczęliśmy grac swoją grę – ocenia Bojan.
Rzeczywiście przebieg meczu pokazał, że Serbia pozwoliła Niemcom pograć tylko w pierwszym secie. W trzecim, wygranym do 13, zaprezentowali na co ich stać – dobrą obroną i sprytnymi atakami, nie pozwolili swoim przeciwnikom rozwinąć skrzydeł. – W trzecim secie Niemcy postawili wszystko na jedną kartę i zaczęli ryzykować. Niestety, dla nich nie przyniosło to zamierzonego skutku. Dzięki ich słabej grze, my zdobywaliśmy punkty – ocenia przyjmujący Serbii. – W sobotę wszystko było w naszych rękach. Nie martwiliśmy się, chcieliśmy po prostu dobrze zagrać i wygrać 3:0. To nam się udało. Niemcy nie są tak słabą drużyną, jak dzisiaj pokazali to na boisku. Myślę, że jutro przeciwko Polsce zagrają o wiele lepiej. Jeśli jednak ak się nie stanie, będą musieli wrócić do domu już po pierwszej rundzie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.