Mistrzostwa Świata Mężczyzn | 2010-09-26 11:03:18 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: pzps.pl
Michał Ruciak znakomitym ubiegłym sezonem zapewnił sobie pewne miejsce w doborowej dwunastce MŚ i nie zamierza absolutnie go oddawać. – Po znakomitych mistrzostwach Europy i historycznym złotym medalu oczekiwania i wymagania co do naszego występu w Italii są bardzo wysokie, a my musimy sobie z tym poradzić, a nie jest to wcale łatwe – powiedział przyjmujący biało-czerwonych.
- Mecz z Kanadą był ciężki, walka w dwóch pierwszych setach była niezwykle wyrównana, mogło się nawet skończyć porażką w secie otwarcia, a to nam groziło. Poradziliśmy sobie, opanowaliśmy nerwy jakie były z nami z powodu inauguracji, z minuty na minutę było już tylko lepiej. Mam nadzieję, że to zwycięstwo nas uspokoi i zaczniemy grać na prawdę dobrą siatkówkę – kontynuował Ruciak.
- Po meczach kontrolnych z Kubą myśleliśmy już tylko o tym pierwszym starciu z Kanadą, gdyż zacząć turniej od zwycięstwa to podstawa, morale zespołu wtedy rośnie i atmosfera jest sprzyjająca spokojniejszej pracy. Nie gramy jakiś fajerwerków, przynajmniej na razie, ale najważniejsze to wygrywać i skupiać myśli na najbliższym rywalu, czyli teraz na tapecie będą już Niemcy. Nie mamy w tym sezonie najlepszego z nimi bilansu, ale mistrzostwa świata to już zupełnie nowa historia i wierzę, że będzie pomyślna dla nas – dodał Ruciak.
* Tekst opracowała Katarzyna Gotowiec (PZPS.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.