Mistrzostwa Świata Kobiet | 2014-01-05 22:12:56 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Chyba nie tak miała zakończyć się ta niedziela. Reprezentacja Polski po słabym meczu przegrała dzisiaj w Łodzi z Belgią 3:0. Tym samym podopieczne trenera Piotra Makowskiego nie awansowały do Mistrzostw Świata. Do zwycięstwa, brązowe medalistki ubiegłorocznego Euro, poprowadziła Lise Van Hecke, która zgromadziła na swoim koncie aż 21 punktów.
Polki od pierwszych piłek pokazują, że mają ogromną chęć na zwycięstwo. Znakomity blok i skuteczne kontry pozwalają objąć prowadzenie 5:2. Belgijki w dość krótkim czasie odrabiają starty, doprowadzając do remisu 5:5. Od tego momentu gra znacznie się wyrównała (9:9). Kolejny atak Van Hecke zmusza trenera Makowskiego o poproszenie, o czas (11:13). Błędy własne "Biało-czerwonych" sprawiają, że na drugą przerwę techniczną schodzą tracąc już cztery punkty (12:16). W polskim zespole Wołosz zmienia Bełcik. W końcówce gra gospodyń zaczyna się poprawiać, co skutkuje przerwaniem gry przez szkoleniowca przyjezdnych (17:20). Po powrocie na boisko brązowe medalistki Mistrzostw Europy mobilizują się i ostatecznie wygrywają 20:15.
Podbudowane zwycięstwem Belgijki, drugiego seta rozpoczynają od prowadzenia 1:3. Ze skrzydła skutecznie atakuje Glinka-Mogentale i mamy remis 5:5. Kiwka Skowrońskiej-Dolaty sprawia, że zespoły schodzą na pierwszą przerwę techniczną, przy prowadzeniu gospodyń 8:7. Po wznowieniu gry nasza drużyna popełnia błędy własne, łatwo oddając punkty rywalkom (8:10). Skuteczna kontra Polek pozwala ponownie wyrównać wynik (12:12). "Biało-czerwone" nie są jednak w stanie objąć prowadzenia (17:19). Punktowa zagrywa Van Hecke zwiększa przewagę Belgijek do trzech "oczek" (17:20). Podopieczne trenera Makowskiego mają problemy ze skończeniem ataku, co powoduje, że przyjezdne są coraz bliżej wygranej (18:23). Seta zagraniem ze środka kończy Aelbrecht, a jej zespół wygrywa 25:20.
Trzecia partia rozpoczyna się dość wyrównanie (4:4, 7:7). Werblińska obija ręce rywalek i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:7). Czujny blok Polek powstrzymuje przeciwniczki, co pozwala objąć prowadzenie 12:9. Kolejny raz w tym spotkaniu nasze przyjęcie demoluje Van de Vyver. O czas prosi trener Makowski (14:13). Van Hecke obija blok i mamy remis 14:14. Wśród "Biało-czerwonych" na boisku pojawiają się Bełcik i Kowalińska, które zmieniają Skowrońską-Dolatę i Wołosz. Na skrzydle kończy Leys, pozwalając zejść zespołom na drugą regulaminową przerwę (14:16). W nerwowych momentach ciężar gry bierze na siebie Werblińska (18:19). Belgijki dotykają siatki i mamy remis 19:19. Od tego momentu walka toczy się punkt za punkt. (22:22, 25:25). Ostatecznie po autowym ataku Skowrońskiej-Dolaty partię, 27:25 wygrywają Belgijki.
Polska – Belgia 0:3 (20:25, 20:25, 25:27)
składy zespołów:
Polska: Werblińska, Dziękiewicz, Bełcik, Glinka-Mogentale, Tokarska, Skowrońska-Dolata, Zenik (libero) oraz Wołosz, Mroczkowska, Gajgał-Anioł, Kowalińska, Kaczorowska
Belgia: Dirickx, Heyrman, Leys, Aelbrecht, van Hecke, Vandesteene, Courtois (libero) oraz Coolman, Van de Vyver, Rosseaux
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.