Mistrzostwa Świata Kobiet | 2010-11-02 14:58:51 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: pzps.pl
- Cieszę się, że odpowiednio zmobilizowałyśmy się na ten mecz i nie dałyśmy pograć rywalkom. To był cel, jaki miałyśmy osiągnąć i udało się go zrealizować. Wygrałyśmy 3:0 i póki co żyjemy tą chwilą – powiedziała po spotkaniu Polska-Peru, Małgorzata Glinka-Mogentale.
Przyjmująca reprezentacja Polski podkreśliła, że małe punkty mogą mieć znaczenie, ale na boisku podopieczne Jerzego Matlaka nie liczą takich rzeczy, tylko starają się grać jak najlepiej.
Jutro, w ostatnim meczu pierwszej fazy grupowej, polskie siatkarki zagrają przeciwko Algierii.
- Najważniejsze to grać swoją siatkówkę, bawić się nią, próbować różnych rzeczy, właśnie z tymi słabszymi przeciwnikami - zaznaczyła Małgorzata Glinka-Mogentale.
- Mam nadzieję, że w meczu przeciwko Algierii pograją dziewczyny, które dotychczas nie miały do tego zbyt wiele okazji. Będzie to ważne, żeby odpowiednio przygotować się do tej dalszej fazy mistrzostw - dodała Anna Werblińska.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.