Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2017-09-05 12:35:57 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Serbii w miniony weekend wywalczyła brązowy krążek podczas LOTTO EUROVOLLEY Polska 2017. Jak przyznał rozgrywający Serbów, turniej obfitował w wiele niespodziewanych wyników. - Już mecz otwarcia był dla nas zaskakujący, bo zupełnie nie spodziewałem się, że wygramy z Polską 3:0. Myślałem raczej, że będzie to dobre widowisko, długie spotkanie, Polacy przecież grali u siebie – powiedział Nikola Jovović.
PLUSLIGA.PL: Gratuluję kolejnego medalu na mistrzostwach Europy. Belgowie postawili trudne warunki w spotkaniu o brąz.
NIKOLA JOVOVIĆ: Zagranie dziesięciu setów w dwanaście godzin nie jest niczym łatwym. W sobotę, w meczu z Niemcami, nie mieliśmy szczęścia, a w spotkaniu o brąz to szczęście było już z nami. Mówię tak, bo w obu tych konfrontacjach prezentowaliśmy się dobrze, graliśmy swoją normalną siatkówkę, ale w sobotę w tych kluczowych momentach zabrakło właśnie szczęścia. Po sobotniej porażce było nam naprawdę ciężko, to był straszny dzień dla nas. Wygrywaliśmy już 2:0, a mecz zupełnie się odwrócił. Bardzo nas ta porażka „przybiła”, dlatego tym bardziej cieszę się z tego brązu, bo pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie podnieść się po tej przegranej. I to jest właśnie to, co najbardziej mnie cieszy w kontekście przyszłości, bo jesteśmy młodą drużyną i wierzę, że jeszcze przez wiele lat będziemy prezentować dobrą siatkówkę, grać z pasją i energią. Właśnie te cechy sprawiły, że znaleźliśmy się na podium czempionatu Europy.
PLUSLIGA:PL: Co powiedział wam trener po półfinałowym meczu, w którym przecież byliście blisko zwycięstwa?
NIKOLA JOVOVIĆ: Atmosfera w szatni po sobotnim meczu była grobowa. Gdy tylko ktoś coś powiedział, nikt nie odpowiadał. Te pierwsze dwie godziny po spotkaniu były ciężkie. Potem jednak porozmawialiśmy i uznaliśmy, że przed nami ostatni mecz i jeśli uda nam się go wygrać, będzie to oznaczało, że zrobiliśmy coś wspaniałego. W naszym kraju ludzie kochają siatkówkę.
PLUSLIGA.PL: No właśnie, całkiem sporo kibiców z Serbii pojawiło się w Polsce.
NIKOLA JOVOVIĆ: Dokładnie i dlatego musieliśmy walczyć do końca, właśnie dla nich. Nie mogliśmy myśleć tylko o sobie, pogrążać się w tej porażce. Musieliśmy wziąć pod uwagę to, że są ludzie, którzy tu przyjechali dla nas, dla naszej dobrej gry. Byliśmy to im winni.
*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Iwona Gąsior, plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.