Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2017-09-03 12:36:01 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: DVV / inf. własna
Niektórzy nie mogli spać, ponieważ półfinały ich tak zdenerwowały. Inni nie mogli spać, ponieważ muszą przygotować się do finału. Noc i dzień przed ostatnim meczem w turnieju męskich ME, finałem Niemcy – Rosja (20:30, na żywo na bezpłatnym streamie Sport1.de i w płatnym systemie Pay-TV na SPORT1+), niemiecki zespół przeżył i przeżyje różnie.
Dla większości noc przebiegała nie tak pobudzająco: - Mało spałem, byłem bardzo niespokojny – powiedział środkowy Noah Baxpöhler. Żeby znaleźć spokój, niektórzy niemieccy zawodnicy musieli skorzystać z pomocy tabletek nasennych, wypoczęty duch i ciało są podstawą w meczu przeciwko bardzo mocnej Rosji. I oczywiście dobra wideo-analiza. Szkoleniowiec reprezentacji Andrea Giani, II trener Matteo De Cecco i scout Roberto Ciamarra nie zmrużyli oka nocą, aby przeanalizować grę Rosjan, ustalić ewentualne słabe punkty i rozwinąć strategie: - Spałem trzy godziny – mówił Ciamarra, mimo to był w dobrym nastroju podczas śniadania.
Giani jest realistą i wie, że Ci Rosjanie, którzy wciąż są bez straty seta, są do pokonania tylko z nadzwyczajną grą. Jedna rzecz jest dla niego podstawą: - Także w finale musimy w siebie uwierzyć i wejść w mecz z wolnymi głowami.
I być pomoże także zerknięcie w statystyki: wprawdzie niemiecka reprezentacja przegrała 1:3 ostatnie spotkanie z Rosjanami podczas kwalifikacji do IO w Berlinie w styczniu 2016 roku, a podczas ME niemiecka ekipa spośród 14 spotkań wygrała 3. Jednak dwa ostatnie pojedynki były na korzyść Niemców (3:2 w 1997 i 3:0 w 2013)…
Zawodnicy zrozumiale są jeszcze pełni adrenaliny i wiedzą, skąd pochodzi ich radość. Kapitan Lukas Kampa po pięciosetowym dramatycznym meczu powiedział w mixed zonie: - Jestem ekstremalnie opustoszały, bardzo zmęczony i drżę na całym ciele. Myślałem o tym, cieszę się, jeśli zaawansujemy do finału ME, ale przed nami kolejny mecz. Fizjoterapeuta Achim Schüler musiał wykonać kawał ciężkiej roboty, jednak robi to chętnie.
„Zabawa i przyjemność z Oscarem”
Oczywiście Kampa i jego kongenialni koledzy otrzymali nieco przerwy, do finału przygotowują się dokładnie tak samo jak do półfinału: po śniadaniu drużyna udała się do Tauron Areny na lekki trening z piłką (11:00 – 12:00), pozostali, głównie starsi zawodnicy, w hotelu rozprostowali zmęczone kości pod kierownictwem trenera przygotowania fizycznego Oscara Bertiego („Zabawa i przyjemność z Oscarem” – taki tytuł nadał menadżer zespołu Thomas „Bob” Ranner), który zawsze jest w dobrym humorze. Później nastąpi obiad, popołudniowy odpoczynek, wideo i przekąski, zanim niemiecki autobus po raz ostatni podczas tych ME wyruszy w kierunki hali sportowej.
Plan transmisji na SPORT1+ i SPORT1.de:
SPORT1+: niedziela, 17:25, mecz o brąz: Belgia – Serbia
SPORT1+: niedziela, 20:25, finał: Niemcy – Rosja
Sport1.de: niedziela, 20:25, finał: Niemcy – Rosja
Plan rundy finałowej:
Półfinały w Krakowie:
17:30: Niemcy – Serbia 3:2 (24:26, 16:25, 25:18, 27:25, 15:13)
20:30: Rosja – Belgia 3:0 (25:14, 25:17, 25:17)
Finały w Krakowie:
17:30 mecz o 3 miejsce: Serbia vs. Belgia
20:30: finał: Niemcy vs. Rosja
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.