Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2017-08-30 10:22:55 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Po jednej porażce i dwóch zwycięstwach reprezentacja Polski zapewniła sobie awans do baraży LOTTO Eurovolley 2017. – Cieszymy się, że mimo problemów i niedoskonałości możemy grać dalej w tym turnieju – przyznał libero biało-czerwonych Paweł Zatorski.
PLUSLIGA.PL: Po zwycięstwie z reprezentacją Estonii czeka was mecz ze Słoweńcami. Czy czujecie chęć odegrania się za przegraną sprzed dwóch lat?
PAWEŁ ZATORSKI: Wiemy kim jest nasz przeciwnik, to obecny wicemistrz Europy, który wyeliminował nas na poprzednim turnieju w ćwierćfinale. Reprezentanci Słowenii to świetni zawodnicy, grają na co dzień w czołowych klubach, więc jesteśmy przygotowani na bardzo trudny mecz. Trudno wskazać faworyta tego starcia. Na razie nie wybiegamy w przyszłość, nie myślimy więc o meczu z Rosją w ćwierćfinale.
PLUSLIGA.PL: Czy patrząc na dotychczasowe mecze widzi pan zespoły, których dyspozycja jest pozytywną lub negatywną niespodzianką?
- Na pewno pozytywnym zaskoczeniem jest reprezentacja Belgii. Mimo napotkanych trudności, wyszli z nich obronną ręką i pokazują bardzo dobrą siatkówkę. Nie jest to pierwszy turniej na którym są w świetnej dyspozycji. Znam jakość Belgów, ponieważ gram w klubie z Samem Deroo i nie dziwie się, że mając tak znakomitego zawodnika wygrywają ważne mecze z przeciwnikami z najwyższej półki.
* rozmawiał Cezary Makarewicz (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.