Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2017-08-27 23:51:03 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: DVV / inf. własna
Drugie zwycięstwo w drugim meczu ME w Polsce! Po bardzo przekonywującym zwycięstwie 3:0 (25:19, 25:14, 25:20) niemieckiej reprezentacji w meczu przeciwko Czechom znajdują się na prostej drodze do zwycięstwa w grupie, które daje bezpośredni awans do ćwierćfinału. Przed 3200 kibicami zgromadzonymi w Szczecinie niemiecka reprezentacja była wyraźnie lepsza od swoich przeciwników, najlepiej punktującymi zawodnikami okazali się Georg Grozer (19), Christian Fromm i Tobias Krick (9). Na zakończenie fazy grupowej zawalczą o zwycięstwo przeciwko Słowacji (28 sierpnia o 17:30, na żywo na SPORT1+).
Mocny początek, mocny koniec
Trener reprezentacji Andrea Giani zaufał mądrości, co było dobre, żeby nic nie zmieniać. I tak w podstawowym składzie wystawił tych, którzy sprawdzili się w meczu przeciwko Włochom: Lukas Kampa na rozegraniu, Georg Grozer na ataku, przyjmujący Denis Kaliberda i Christian Fromm, środkowi Michael Andrei i Tobias Krick, jak i libero Julian Zenger. I początek spotkania zdecydowanie się udał: Grozer dwukrotnie zapunktował w ataku, Czesi posłali dwa ataki poza boisko, Kampa zaserwował asa (5:0). Na razie niemiecki team pozostawał na prowadzeniu, ponieważ atak w dużej mierze wynikał z przyjęcia (10:5). Później wkradły się błędy, a czeski blok kilkakrotnie stawiany był właściwie. Ładna przewaga zniknęła (11:11). Jednak rywale nie wyszli na prowadzenie, ponieważ niemiecki zespół we właściwym momencie wrócił do swojej gry. Opadające zagrywki z wyskoku Kricka zadbały o presję, Grozer i Andrei wykorzystali punktowe szanse (16:13). I później kiedy najmłodszy na boisku Krick z United Volleys Rhein-Main wpakował piłkę w siatkę set był rozstrzygnięty (21:16). Błąd czeskiego zawodnika na zagrywce zakończył seta. Mocny Grozer (7 punktów), jak również dobra praca w elemencie blok-obrona na końcu seta dały prowadzenie.
Schott bardzo mocny na zagrywce
Ruben Schott, który wszedł na boisko na koniec seta za Kaliberdę, pozostał na boisku i wpasował się w drużynę asem. Po dwóch sensacyjnych akcjach w obronie w wykonaniu Kampy dwie szanse punktowe zostały wykorzystane – Giani ze sztabem bił brawo ze zadowolenia (5:1). Schott dalej zagrywał mocno, drugi as serwisowy pozwolił zejść obu drużynom na przerwę techniczną (8:1). Zawodnicy grali wokół kapitana Kampy jednolicie, punktowali seriami w obronie i bezpiecznie zmierzali w kierunku prowadzenia 2:0 (15:5). Simon Hirsch wszedł za Grozera i płynnie wpasował się w zespół, zmieniony zadaniowo Zimmermann na zagrywce wyklarował sytuację na boisku dzięki serii zagrywek. Mocne zagrywki (4 asy), jak również wybitna gra w blok-obrona (5 bezpośrednich punktów w bloku i wybloków), które na nic nie pozwoliły na początku seta, były gwarancją niemieckiej dominacji w drugim secie.
Hirsch zadbał o rozstrzygnięcie
Grozer wrócił na boisko po dziesięciominutowej przerwie, Giani wypuścił skład na boisko jak w drugim secie. Tym razem Czesi rozpoczęli lepiej seta, zanim Grozer zaczął punktować w ataku i na zagrywce (8:6). Jednak Kampa & spółka nie mogli odskoczyć na znaczącą przewagę, ponieważ Czesi podejmowali pełne ryzyko na zagrywce i rzucali się w obronie piłek. Kiedy niemiecka super-gwiazda dwukrotnie „przekroczyła” linię dziewiątego metra, Niemcy zeszli na drugą przerwę techniczną z trzypunktową przewagą (16:13). To wydawało się być punktem zasadniczym, ponieważ Czesi popełniali błędy, a niemiecki zespół za sprawą Schotta konsekwentnie zdobywał punkty (19:14). I kiedy Czesi znów zaczęli odrabiać straty, Hirsch zagrywał mocno i decydująco i wywalczył piłki meczowe w sporej ilości (24:19). Drugą piłkę meczową wykorzystał Grozer do zwycięstwa zgotowanego owacjami.
Po meczu powiedzieli:
Andrea Giani: Jestem bardzo zadowolony! Doskonale wykorzystaliśmy wygrane akcje. Rozkoszowałem się meczem, gra w blok-obrona była bardzo dobra, wszyscy zawodnicy byli skupieni, zagrali jako drużyna. Zawodnicy, którzy byli zmiennikami jak Ruben, Simon czy Jan mają wspaniały sposób myślenia i umożliwili nam mnóstwo wygranych akcji. Teraz chcemy wygrać naszą grupę i podnieść poziom naszej gry. Nadal myślimy krok po kroku i obiema nogami pozostajemy na ziemi.
Lukas Kampa: To było pewne. Teraz chcemy pokonać Słowację. Po dobrym starcie w meczu przeciwko Włochom sami na sobie wywarliśmy presję, byliśmy dziś i będziemy jutro w roli faworyta. Dlatego to dobrze, że tak pewnie wykonaliśmy swoją robotę! Teraz wypracowujemy sobie pozycję, aby wygrać grupę i oczywiście chcemy to zrobić.
Julian Zenger: Od początku byliśmy skupieni. Wiedzieliśmy, co musimy zrobić, bardzo dobrze broniliśmy i wykorzystywaliśmy wygrane akcje. Później weszliśmy w rytm, a ja najchętniej nie chciałbym mieć dziesięciominutowej przerwy. Mieliśmy małą presję, ale obeszliśmy się dobrze z tym. Jeśli tak zagramy przeciwko Słowacji to nic nie stanie nam na drodze ku zwycięstwie w grupie!
Simon Hirsch: Trochę ciężko weszliśmy w pierwszy set, później zagraliśmy bardzo dobrze. Ruben Schott był niesamowity, wszedł i pokazał swoje umiejętności. Bardzo ładnie się to oglądało. To było dobre, że dziś mogłem pokazać, że także dobrze gram. Ale bycie drugim zawodnikiem za Georgem Grozerem także jest dobre. Ten siatkarz jest niesamowity, po prostu jestem szczęśliwy, że tutaj jestem.
14-osobowy skład reprezentacji (w nawiasie kolejno: pozycja, wiek, klub, liczba meczów w reprezentacji, liczba ME, w których wystąpił zawodnik)
Lukas Kampa (rozgrywający, 30, Jastrzębski Węgiel/Polska, 171, 3)
Jan Zimmermann (rozgrywający, 24, Poitiers/Francja, 68, 1)
Marcus Böhme (środkowy, 31, Cuprum Lubin/Polska, 253, 4)
Tobias Krick (środkowy, 18, United Volleys Rhein-Main, 19, 0)
Michael Andrei (środkowy, 32, SWD powervolley Düren, 45, 0)
Noah Baxpöhler (środkowy, 24, SVG Lüneburg, 2, 0)
Georg Grozer (atakujący, 32, Lokomotyw Nowosybirsk/Rosja, 158, 5)
Simon Hirsch (atakujący, 25, Monza/Włochy, 51, 0)
Denis Kaliberda (przyjmujący, 27, Ankara/Turcja, 155, 3)
Christian Fromm (przyjmujący, 27, Izmir/Turcja, 123, 2)
Ruben Schott (przyjmujący, 23, Mediolan/Włochy, 38, 0)
Linus Weber (przyjmujący, 17, VC Olympia Berlin, 0, 0)
Moritz Karlitzek (uniwersalny, 21, United Volleys Rhein-Main, 2, 0)
Julian Zenger (libero, 19, United Volleys Rhein-Main, 21, 0)
Plan gry fazy grupowej Niemców w Szczecinie:
25.08: Czechy – Słowacja 3:1, Niemcy – Włochy 3:2
26.08: dzień przerwy
27.08: Słowacja – Włochy (17:30), Niemcy – Czechy 3:0
28.08: Słowacja – Niemcy (17:30), Włochy – Czechy (20:30)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.