Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2014-05-13 10:35:18 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: pzps.pl
Już w najbliższy weekend we Wrocławiu reprezentacja Polski mężczyzn rozpocznie rywalizację o awans do mistrzostw Europy 2015. Biało-czerwoni zmierzą się z Łotwą, Słowenią i Macedonią. Polacy we wrocławskiej Hali Stulecia rozegrają pierwszy turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Europy. Tydzień później przeniosą się do Ljubljany.
Wrocławski turniej będzie oficjalnym debiutem Stephana Antigi w roli trenera. Ze względu na ogromne zainteresowanie kibiców mistrzostwami świata, zawody w Hali Stulecia mogą być jedyną okazją do obejrzenia biało-czerwonych na żywo.
Na wsparcie kibiców liczy również libero reprezentacji Polski, Krzysztof Ignaczak. - Jestem Wałbrzyszaninem, ale stolicę Dolnego Śląska traktuję jak moje miasto. Tu przyjeżdżałem na mecze jako uczeń, przez dłuższy czas także studiowałem we Wrocławiu. Bardzo lubię to miasto. Uważam je za jedno z najpiękniejszych w Europie. Szkoda tylko, że w przeszłości rzadko mieliśmy okazję tu grać. W tym sezonie na szczęście nadrobimy zaległości. Już w piątej zaczynamy bardzo ważny dla nas turniej eliminacyjny do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Będzie to doskonała okazja do treningu przed tegorocznymi mistrzostwami Świata. I myślę tu nie tylko o nas siatkarzach, ale również kibicach, którzy rozgrzeją gardła przed wrześniowymi meczami. Wiem, że jest duży kłopot ze zdobyciem biletów na mundial więc najbliższe mecze będą okazją do pokibicowania na żywo dla tych, którym nie uda się być w Hali Stulecia we wrześniu. Bardzo liczymy na Wasz doping i do zobaczenia we Wrocławiu – zachęca do udziału w turnieju kwalifikacyjnych Ignaczak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.