Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2013-09-25 22:07:04 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

ME: Serbia nadal w grze

Fot.: FIVB

Reprezentacja Serbii po emocjonującym pojedynku pokonała Belgię 3:1. Aktualni Mistrzowie Europy, tym samym dołączają do grona półfinalistów i powalczą o obronę tytułu. Ich kolejnym przeciwnikiem będą Rosjanie, którzy w imponującym stylu rozprawili się z Francuzami.

Mecz znakomicie otwierają Serbowie (4:2). Skuteczna gra Atanasijevica sprawia, że na pierwszej przerwie technicznej jego zespół prowadzi 8:3. Po powrocie na boisko Mistrzowie Europy mogli spokojnie kontrolować przebieg gry. Belgowie jednak nie zamierzali składać broni i wykorzystując chwilę rozluźnienia rywala zmniejszają straty do dwóch punktów (13:11). Niezadowolony trener Kolaković prosi o czas. Znakomita zagrywka Deroo, pozwala jego zespołowi objąć prowadzenie 15:14. Ich rywale jednak szybko doprowadzają do remisu. Od tego momentu gra się wyrównała. W końcówce lepiej spisują się Serbowie i to oni wygrywają 25:22.

Od prowadzenia 3:1 drugiego seta rozpoczynają Serbowie. Ich rywale nic sobie nie robią z przewagi rywala i ekspresowo doprowadzają do remisu 4:4. Podopieczni trenera Kolakovica na pierwszą przerwę techniczną schodzą prowadząc dwoma "oczkami" (8:6). Atanasijević znakomicie spisuje się w polu zagrywki, dzięki czemu jego zespół może konsekwentnie powiększać swoją zdobycz punktową (11:7). Od tego momentu ponownie do głosu dochodzą Belgowie, którzy kolejny raz w tym spotkaniu odrabiają straty, a później obejmują prowadzenie 14:12. Ich rywale mieli spore problemy z wyprowadzeniem skutecznej akcji. Tego seta Serbowie przegrywają 25:22.

Wygrana partia dodała skrzydeł Belgom, którzy nie zamierzali odpuszczać. Dobra gra Deroo pozwoliła im objąć prowadzenie 9:7. Serbowie bardzo szybko odrobili straty doprowadzając do remisu 10:10. Przez kilka kolejnych akcji oba zespołu grały punkt za punkt. Dobra passa podopiecznych trenera Baeyensa, sprawia, że ponownie mogą odskoczyć rywalowi na kilka "oczek" (18:15). Serbowie w końcówce łapią odpowiedni rytm i odrabiają traty (22:22). Zespół z Bałkanów po walce wygrywa tego seta 30:28.

Mocna zagrywka Serbów okazała się kluczem do wygranej. Atanasijević i Podrascanin zdemolowali tym elementem rywali. Szybko wyprowadzona przewaga (7:3), pozwoliła im na spokojne kontrolowanie tego co dzieje się na boisku. Belgowie nie potrafili znaleźć sposobu na zmianę wyniku. Ich błędy własne przyczyniły się do wysokiej wygranej rywali. Podopieczni trenera Kolakovica wygrywają 25:17, a całe spotkanie 3:1. Tym samym to oni dołączają do grona półfinalistów, gdzie czekają na nich Rosjanie.

Belgia - Serbia 1:3 (22:25, 25:22, 28:30, 18:25)

Składy zespołów:

Belgia: Van Den Dries, Deroo, Depestele, Klinkenberg, Verhees, Van De Voorde, Dejonckheere (libero) oraz Claes, Van Walle, Verschuren, Tuerlinckx

Serbia: Kovacević, Stanković, Jovović, Nikić, Atanasijević, Podrascanin, Rosić (libero) oraz Lisinac, Petrić

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane