Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2013-09-23 14:40:43 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / yle.fi
Reprezentacja Finlandii z pierwszego miejsca w grupie C awansowała bezpośrednio do ćwierćfinałów Mistrzostw Europy. Teraz podopiecznych trenera Tuomasa Sammelvuo czekają dwa dni przerwy, po których biało-niebiescy zmierzą się ze zwycięzcą starcia Holandia - Włochy. Obaj rywale do łatwych nie należą, jednak Finowie nie tracą wiary, że prawdziwy sukces jest dopiero przed nimi.
Mikko Esko, rozgrywający reprezentacji Finlandii nie ukrywa radości, że jego zespół zagra w ćwierćfinałach Mistrzostw Europy. Dobrego humoru zawodnika nie popsuła nawet porażka 0-3 z Serbią na zakończenie fazy grupowej. - To świetne uczucie, że początek mistrzostw ułożył się po naszej myśli. Ostatni mecz nie miał już znaczenia, ponieważ Holandia wygrała ze Słowenią we wcześniejszym spotkaniu, a w naszej grze zabrakło energii. Nie pokazaliśmy się w tym starciu z najlepszej strony, ale liczy się, że zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie - powiedział doświadczony siatkarz. W podobnym tonie wypowiada się jego kolega, Matti Oivanen: - Zagraliśmy słabo, ale wygranie grupy i znalezienie się w najlepszej ósemce jest wielkim osiągnięciem.
Bezpośredni awans do ćwierćfinałów jest równoznaczny z dodatkowym dniem wolnym. Podczas gdy inne zespoły walczyć będą w barażach, Finowie będą odpoczywać. - To, że nie gramy we wtorek, jest bardzo istotne. Dzięki przerwie przystąpimy do ćwierćfinałów wypoczęci, "na świeżych nogach" - przyznał Esko i dodał: - Postaramy się rozpocząć kolejną serię zwycięstw. W zespole jest wiara, że naprawdę możemy dostać się do półfinałów. Korzyści z dodatkowego dnia przerwy widzi także Oivanen, który również z optymizmem podchodzi do nadchodzących spotkań: - Jesteśmy w stanie wygrać z każdym, jeśli tylko zagramy na tym samym poziomie, co podczas dwóch pierwszych meczów.
Kolejnym rywalem biało-niebieskich na drodze ku strefie medalowej będzie zwycięzca pojedynku Holandia - Włochy. - Zobaczymy, z kim przyjdzie nam się zmierzyć. Włosi to trudny rywal dla nas, dlatego wolałbym zagrać z Holandią - nie ukrywa Matti Oivanen. Interesujący Finów i ich kibiców mecz odbędzie się we wtorek o godzinie 17:00 w duńskim Aarhus. Spotkanie ćwierćfinałowe rozegrane zostanie dzień później w tym samym miejscu.
* na podstawie YLE Urheilu opracowała Magdalena Kudzia (PrzegladLigowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.